Alicja Szemplińska, reprezentująca Polskę na Konkursie Piosenki Eurowizji 2026, zajęła 12. miejsce, zdobywając szczególne uznanie jury. Polska artystka otrzymała łącznie 133 punkty, w tym cztery maksymalne noty, które przyznali jej jurorzy z Niemiec, Belgii, Mołdawii i Austrii. Laureatem 70. finału Eurowizji, który odbył się w Wiedniu, została Bułgaria. Dara triumfowała z utworem „Bangaranga”, a drugie miejsce zajął Noam Bettan z Izraela.
Ostateczne wyniki Eurowizji wynikają z punktacji przyznawanej przez krajowe jury oraz głosów telewidzów. Często dochodzi do rozbieżności między opiniami publiczności a oceną ekspertów, co może zmieniać klasyfikację końcową. W tym roku spore kontrowersje wzbudziła decyzja polskiego jury, które przyznało Izraelowi maksymalne 12 punktów. Było to jedyne takie wyróżnienie przyznane przez europejskie jury, co spotkało się z krytyką w sieci ze względu na politykę Izraela na Bliskim Wschodzie.
Finał Eurowizji transmitowany był w sobotni wieczór, przyciągając średnio 2,5 miliona widzów przed telewizory, w tym widzów TVP 1 oraz TVP Polonia. Na TVP 1 transmisję śledziło 2,04 miliona osób, a na TVP Polonia – 461 tysięcy. Obie stacje uzyskały razem 29-procentowy udział w rynku wśród widzów powyżej 4. roku życia, a w grupie wiekowej 16–49 udział wyniósł 33,3 proc.
Według danych Telewizji Polskiej, największą oglądalność osiągnięto podczas występu Alicji Szemplińskiej, kiedy to Eurowizję oglądało 3,27 miliona widzów. Również inne etapy konkursu cieszyły się zainteresowaniem – pierwszy półfinał, w którym wystąpiła Szemplińska, zgromadził 1,54 miliona widzów na TVP 1 i TVP Polonia. Drugi półfinał, transmitowany w czwartek, przyciągnął 1,02 miliona osób.
Konkurs Piosenki Eurowizji wciąż pozostaje jednym z najbardziej popularnych wydarzeń muzycznych w Europie, przyciągając miliony widzów, zarówno na żywo, jak i przed ekranami telewizorów.








Dodaj komentarz