Były szef CBA Paweł Wojtunik o ataku z „maila jego córki”

Były szef CBA Paweł Wojtunik na antenie TVN24 opowiedział o internetowym ataku, którego ofiarą padła jego nastoletnia córka. Z maila podpisanego nazwiskiem 15-letniej dziewczyny ktoś wysyłał groźby śmierci do lokalnych urzędników i szefów policji w Białobrzegach – rodzinnej miejscowości Wojtunika. Kto może stać za tym atakiem? Były szef CBA ma pewne podejrzenia.

Paweł Wojtunik opowiedział na antenie TVN24, o internetowym ataku, w którym wykorzystano dane jego córki. Jego zdaniem za zamieszaniem stoi przedstawiciel lub przedstawiciele środowiska antyszczepionkowców. – Mail, który widziałem, głównie opierał się na poglądach antyszczepionkowych. Jest to po prostu obrzydliwe i dlatego radykalnie zareagowałem. Zresztą nie jest to sytuacja jednostkowa, jest szerszy kontekst – przyznał Paweł Wojtunik na antenie TVN24.

Jak poinformował były szef CBA, osoby, które wysyłały groźby podpisane nazwiskiem jego córki, nie włamały się na jej adres mailowy. Ktoś założył nowe konto e-mail i rozesłał z niego groźby, pod którymi podpisał się danymi nastolatki. Jak dodał Wojtunik, postępowanie w tej sprawie prowadzi policja, jednak jego córka nie ma statusu pokrzywdzonej.

Prowadzący program Konrad Piasecki dopytywał, czy zdarzenie może być elementem większego ataku. Nawiązał w ten sposób do ostatnich doniesień o SMS-ach rozsyłanych z telefonu Doroty Brejzy – żony senatora KO Krzysztofa Brejzy, córki związanego z opozycją adwokata Romana Giertycha, czy posłanki Razem Pauliny Matysiak.

– Instynkt i doświadczenie zawodowe podpowiadają mi, że jest to działanie skoordynowane. Te działania są podobne na terenie różnych województw. Są różne cechy wspólne: to, że ta operacja jest celowana w lokalnych urzędników, to, że w tę operację są uwikłane rodziny, osoby, związane z osobami, które może nie do końca podobają się władzy. To powinno być priorytetem dla policji, żeby tę sprawę wyjaśnić (…) Wygląda to dziwnie i coraz bardziej te działania przypominają działania typowe dla reżimów wschodnich, a nie państwa, które jest członkiem Unii Europejskiej – stwierdził Paweł Wojtunik. Były szef CBA dodał, że jego zdaniem policja powinna wziąć się bardzo poważnie do roboty, aby tę sprawę rozwiązać.

– Takie działania mogą paraliżować działanie lokalnych organów ścigania, mogą być szkodliwe dla obywateli. Wywołanie fałszywego zamieszania, fałszywych alarmów wywołuje bezpośrednio zagrożenie dla obywateli – zwrócił uwagę Paweł Wojtunik na antenie TVN24.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!