Były premier mówi o „Głębokim Gardle”, a poseł PiS… krytykuje partie rządzącą!

Wieczorne programy informacyjne zdominowały dwa tematy: sprawa podsłuchów systemem szpiegowskim Pegasus oraz trudna sytuacja pandemiczna w Polsce. – Sądzę, że „Głębokie Gardło” już jest, tylko się jeszcze waha – powiedział były premier Leszek Miller, komentując aferę Pegasusa. Nawiązał w ten sposób do afery Watergate i anonimowego informatora amerykańskich dziennikarzy, którzy ujawnili aferę.

Europoseł Leszek Miller był w piątek 14 stycznia gościem programu „Tak jest” TVN24. Były premier był pytany o powstałą właśnie nadzwyczajną komisję senacką do zbadania sprawy Pegasusa.

– Kompetencje komisji śledczej ma tylko Sejm, Senat nie ma, Parlament Europejski też nie ma. Ale to nie przeszkadza, żeby starać się dużo dowiedzieć na ten temat i potem poddać to wszystko pod osąd opinii publicznej. Myślę, że dowiemy się dużo interesujących rzeczy – powiedział były premier.

Zdaniem Millera, sprawa Pegasusa przypomina aferę Watergate. To afera, do której doszło w latach 70. w Stanach Zjednoczonych. W jej wyniku prezydent Richard Nixon musiał ustąpić ze stanowiska. Okazało się bowiem, że zlecił założenie podsłuchów w siedzibie konkurencyjnej Partii Demokratycznej.

Leszek Miller powiedział, że zastanawia się, kiedy w Polsce pojawi się „Głębokie Gardło”. Tak nazywano informatora dziennikarzy, którzy ujawnili aferę Watergate. Po latach okazało się, że był nim wiceszef FBI Mark Felt. Jak dodał europoseł, informator pojawi się, kiedy jego partia zacznie tracić władzę.

– Sądzę, że to „Głębokie Gardło” już jest, tylko się jeszcze waha, ale w pewnym momencie to, co ma, to, co wie, przekaże albo jakiemuś posłowi, albo jakiemuś politykowi – stwierdził Miller.

Później w programie „Fakty po Faktach” Rafał Trzaskowski komentował   decyzję Rady Medycznej przy premierze Morawieckim   i sytuację pandemiczną w Polsce. W piątek 14 stycznia trzynastu z siedemnastu członków RM zrezygnowało z doradzania premierowi ws. epidemii koronawirusa.

– Widząc to, że rząd nie zamierza aktywnie przeciwdziałać pandemii, widząc olbrzymi chaos, widząc również wzrost niestety tych przypadków, które kończą się śmiercią oraz również obłożenie szpitali, większość rady postanowiła podać się do dymisji, wyrażając tym samym całkowity brak zaufania dla rządzących i pokazując, że rządzący po prostu nie słuchają specjalistów i biorą w pełni odpowiedzialność za to, co się dzieje w Polsce dzisiaj – powiedział prezydent Warszawy.

Jego zdaniem, premier Morawiecki „po prostu się boi, boi się podejmować decyzje, boi się mocnego lobby antyszczepionkowego i nie chce się wykazać odwagą”. Trzaskowski podkreślił, że panuje chaos, a on jako prezydent Warszawy nie dostał wytycznych, ile zakażeń jest przewidywanych w czasie piątej fali epidemii i ile łóżek należy przygotować przed szczytem zachorowań.

W „Faktach po Faktach” wystąpił też poseł PiS Bolesław Piecha, który powiedział, że rozpad Rady Medycznej „to nie jest dobra wiadomość i dla premiera, i dla nas, parlamentarzystów i obywateli”. – To jest zespół wybitnych specjalistów, pewnie lepszych nie mamy, i nie da się na szybko zgromadzić takiej ekipy specjalistów, która na tej pandemii powoli zjadła zęby – powiedział polityk PiS i lekarz.

Piecha przyznał, że „pewne decyzje polityczne powinny być odważniejsze”. – Mówię o tzw. ustawie Hoca, która powinna być uchwalona. To nie jest ustawa o obowiązkowych szczepieniach, ona tylko daje pracodawcy możliwość weryfikacji, czy pracownik jest zaszczepiony. Nie rozumiem tych, którzy się temu przeciwstawiają – stwierdził.

Źródło: TVN24

Politycy o przygotowaniach do piątej fali epidemii koronawirusa.

Leszek Miller zastanawiał się, kiedy w Polsce pojawi się Głębokie Gardło.

Rafał Trzaskowski alarmował, że nie dostał żadnych wytycznych dotyczących piątej fali epidemii.

Poseł Bolesław Piecha skrytykował rząd za brak odważniejszych decyzji dotyczących epidemii.

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie   znajdziecie tutaj.   Napisz list do redakcji:   List do redakcji   Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!