Jak się czuje Andrzej Duda? Jest drugi raz zainfekowany

Prezydent Andrzej Duda spędza już siódmy dzień w izolacji. W środę 5 stycznia po raz drugi wykryto u niego zakażenie koronawirusem. Lekkie objawy to dla niego nie powód, żeby rezygnować z pracy. Jak dowiedział się Fakt, głowa państwa pracuje zdalnie.

– Prezydent Andrzej Duda czuje się dobrze, nie ma żadnych poważnych objawów i wypełnia swoje obowiązki na tyle, na ile pozwalają mu przepisy – mówi Faktowi szef gabinetu Andrzeja Dudy Paweł Szrot.

Urzędnik dodaje, że przez cały czas wszyscy współpracownicy są z prezydentem w kontakcie. Szrot nie chce jednak zdradzić, czy Andrzej Duda spędza czas na izolacji sam, czy też towarzyszy mu Agata Duda, pierwsza dama, albo córka Kinga. Jak zdradza, prezydent nie poddaje się testom na koronawirusa codziennie, aby sprawdzić, czy zakażenie już minęło.

– Myślę, że przetestuje się dopiero po zakończeniu izolacji. Tym zresztą zajmują się lekarze – wyjaśnia szef kancelarii Andrzeja Dudy.

Prezydent przyjął trzy dawki szczepionki przeciw koronawirusowi. Ostatnią otrzymał pod koniec grudnia.

– Jeżeli objawy są niewielkie, albo jest to bezobjawowe zakażenie, to świadczy o dobrze wygenerowanej odporności – mówi Faktowi prof. Joanna Zajkowska z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Duda jest ozdrowieńcem, do tego szczepił się już trzy razy. Nie uchroniło to prezydenta przed ponownym zakażeniem koronawirusem. Prezydent czuje się dobrze, ale ekspert od bezpieczeństwa Jerzy Dziewulski mówi o kompromitacji ochrony.

– Zdrowie głowy państwa jest ważne, ktoś nie dopilnował bezpieczeństwa – ocenia były szef ochrony Aleksandra Kwaśniewskiego.

O tym, że prezydent jest zakażony, poinformował szef gabinetu głowy państwa Paweł Szrot. Dodał, że Andrzej Duda wykonał test „w związku z przypadkami zachorowań w Kancelarii Prezydenta i w jego otoczeniu”.

Zdaniem Jerzego Dziewulskiego, ponowne zakażenie prezydenta Dudy to znak, że ktoś nie dopilnował jego bezpieczeństwa. – Bezpieczeństwo zdrowotne prezydenta kraju jest ważne tak samo jak fizyczne. Osoby, które pracują z prezydentem, powinny bezwzględnie się testować, aby mieć stuprocentową pewność, że nie są nosicielami – przypomina Jerzy Dziewulski.

Zagadką pozostaje, od kogo zaraził się prezydent. Według naszych informacji Andrzej Duda spędzał sylwestra w swojej rezydencji w Wiśle. Na pytanie Faktu, ile osób uczestniczyło w imprezie, czy wszyscy zrobili testy i czy któryś z uczestników też jest zarażony koronawirusem, Paweł Szrot nie odpowiedział.

– Wszystkie procedury i obostrzenia covidowe w Kancelarii Prezydenta są przestrzegane, łącznie z testowaniem pracowników. Nawet gdyby były znane okoliczności, w jakich pan prezydent się zaraził, to jest to jego prywatną sprawą i nie będziemy tego ujawniać – poinformował nas Paweł Szrot.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!