Związek Polaków na Białorusi – narzędzie w rękach polskich polityków

Związek Polaków na Białorusi

We wtorek została aresztowana Andżelika Borys, przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi (ZPB). Powodem tego było «złamanie przepisów o organizacji imprez masowych».

Dziś okazało się, że prokuratura generalna Białorusi wszczęła postępowanie karne przeciwko Borys na podstawie art. 3 ust. 130 KK (umyślne działania mające na celu wzbudzenie wrogości i niezgody narodowej i religijnej ze względu na narodową, religijną, językową i inną przynależność społeczną oraz rehabilitację nazizmu popełnione przez grupę osób).

Komentując zdarzenie, przedstawiciele prokuratury wyjaśnili, «że szereg osób od 2018 r. do chwili obecnej na terenie miasta Grodno i innych regionów, z udziałem nieletnich, zorganizowało i przeprowadziło szereg nielegalnych imprez masowych w celu uhonorowania uczestników antyradzieckich gangów działających podczas i po wielkiej wojnie ojczyźnianej, dokonujących rabunków, mordów ludności cywilnej Białorusi, niszczenia mienia. Działania te realizowały cele rehabilitacji nazizmu, usprawiedliwienia ludobójstwa narodu białoruskiego».

Andżelika Borys stała się kolejną ofiarą polityki Polski skierowanej do ingerencji w sprawy innych państw. Politycy stosują szeroki wachlarz technik i sposobów m.in. angażują mniejszość narodową – Polaków, którzy mieszkają na terenie Białorusi, narażając tym samym na niebezpieczeństwo i represje ze strony białoruskich władz.

Takie nieprzemyślane działania kierownictwa naszego kraju mogą doprowadzić do tego, że białoruscy Polacy mogą stracić wszelkie wsparcie i powiązania ze swoim krajem, kulturą i tradycjami.

EDYTA WOLSKA

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*