Ukraina i Białoruś (Kresowy Przegląd Tygodnia #17)

Zełenski zapowiedział wielkie inwestycje infrastrukturalne; weteran Prawego Sektora nie zostanie wydany USA, gdzie poszukiwany jest za podwójne morderstwo; w Odessie skazano byłego szefa Prawego Sektora za porwanie i tortury, w efekcie wybuchły zamieszki; na Ukrainie złożono projekty ustaw rozszerzających pojęcie „kolaboracji”; w przeciągu 2 miesięcy ukraiński rząd ma przygotować projekt ustawy o podwójnym obywatelstwie; obie strony konfliktu w Donbasie oskarżają się wzajemnie o łamanie rozejmu; minęła siódma rocznica zajęcia Krymu przez Rosję; na Białorusi trwa wybór terminu Dnia Jedności Narodowej – obie brane pod uwagę daty są związane z następstwami paktu Ribbentrop-Mołotow; UE przedłużyła sankcje na przedstawicieli białoruskiej władzy; Łukaszenko i Putin spotkali się w Soczi; szef białoruskiej dyplomacji uważa neutralność zapisaną w konstytucji za przeżytek.

Aby otrzymywać co tydzień pełny Kresowy Przegląd Tygodnia, zapisz się do newslettera Kresy.pl. W tym tygodniu Przegląd objął tematy: pandemia, walczysz z „mową nienawiści” albo nie studiujesz na Politechnice Wrocławskiej, Kresy, ostatni pomnik Franco usunięty, Ukraina i Białoruś (poniżej), sprawa „zdrady stanu” Anatolija Szarija, wojsko – przetargi, nowe technologie, inne informacje z Polski i ze świata.

W poniedziałek w Kijowie rozpoczęło się trzydniowe forum „Ukraina 30. Infrastruktura”. Obecny na nim prezydent Wołodymyr Zełenski    zapowiedział   szereg inwestycji infrastrukturalnych. Między obwodami ługańskim a donieckim powstanie nowy port lotniczy, program rekonstrukcji i budowy lotnisk regionalnych obejmie 16 ukraińskich miast, m.in. Użhorod, Czerniowce i Połtawę. Są także plany zbudowania międzynarodowego portu lotniczego na Zakarpaciu – między Użhorodem a Mukaczewem. Według Zełenskiego w Odessie ma powstać wielka przystań dla jachtów oraz nowy port handlowy. Trwają także prace przygotowawcze pociągów podmiejskich m.in. W Kijowie, Dnieprze i Charkowie.

Ukraiński prezydent obiecał rozpoczęcie w tym roku budowy obwodnicy Kijowa o długości 150 kilometrów. Inny „ambitny projekt” poświęcony 30-leciu uzyskania przez Ukrainę niepodległości to według niego trasa M30 o długości 1400 kilometrów, która połączy wschód i zachód kraju.

Zełenski przypomniał, że w ubiegłym roku na Ukrainie w ramach programu „Wielkie Budownictwo” wybudowano 6,5 tys. km dróg, z czego 4 tys. km dróg państwowego znaczenia i 2,5 tys. dróg lokalnych. W tym roku ma powstać 4,5 tys. dróg państwowego znaczenia i 2 tys. km dróg lokalnego znaczenia.

Ukraiński sąd    uchylił we wtorek postanowienie sądu pierwszej instancji o wydaniu Stanom Zjednoczonym weterana Prawego Sektora Craiga Langa   – obywatela amerykańskiego ściganego w USA za podwójne zabójstwo. Według Dmytra Morhuna Lang nie jest osobą podejrzaną na Ukrainie, a przeciwko niemu toczy się jedynie procedura ekstradycyjna w związku z dwoma wnioskami o ekstradycję wystosowanymi przez rząd USA. W związku z tym jest on objęty nieizolacyjnym środkiem zapobiegawczym.

Obrońca Langa powiedział też, że jego klient dwukrotnie starał się o status uchodźcy na Ukrainie. Jego pierwszy wniosek został odrzucony, a drugiego ukraińskie służby imigracyjne w ogóle nie chciały rozpatrywać. Amerykanin odwołał się od tych decyzji i spór toczy się obecnie w Sądzie Najwyższym Ukrainy. W USA za podwójne zabójstwo może mu grozić nawet kara śmierci.

Były szef neobanderowskiego Prawego Sektora w Odessie Serhij Sternenko został    skazany we wtorek przez sąd w Odessie na 7 lat i 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności  . Wywołało to zamieszki jego sympatyków w Kijowie i protesty w innych miastach Ukrainy. Sternenko był sądzony za porwanie w 2015 roku samorządowca z obwodu odeskiego z ramienia prorosyjskiej partii „Rodina” Serhija Szczerbycza. Były szef Prawego Sektora w Odessie wraz ze swoimi wspólnikami torturował Szczerbycza żądając od niego złożenia mandatu. Później samorządowiec został przez nich okradziony. To nie jedyne kłopoty Sternenki z prawem. W odeskim sądzie toczy się odrębny proces, w którym aktywista jest oskarżony o zabójstwo dokonane przed trzema laty. Pomimo tak ciężkich zarzutów Sternenko spędził w areszcie tymczasowym tylko kilka dni, później przebywał w areszcie domowym. Po ogłoszeniu wyroku z sali sądowej został zabrany wprost do zakładu karnego.

Deputowani rządzącej Ukrainą partii „Sługa narodu”    złożyli projekty dwóch ustaw rozszerzających definicję „kolaboracji”  . Pierwszy z projektów ustaw stanowi o karalności współpracy z Rosją, władzami Republiki Krym działającymi w systemie administracyjnym Federacji Rosyjskiej oraz z donbaskimi separatystami. „Za kolaborantów zostaną uznani obywatele, którzy negowali przeprowadzenie zbrojnej agresji przeciw Ukrainie i okupację jej terytoriów lub publicznie wezwali do wsparcia agresora, współpracy z okupantem” – wytłumaczyła cel ustawy wiceprzewodnicząca parlamentarnej frakcji „Sługi narodu” Jewhenija Krawczuk.

Projekt ustawy przewiduje, że „dobrowolne zajęcie przez obywatela Ukrainy stanowiska nie związanego z pełnieniem funkcji organizacyjno-administracyjnych lub administracyjno-gospodarczych w nielegalnych organach władzy na terytorium tymczasowo okupowanym” będzie podlegać karze 12-15 lat pozbawienia wolności. Jak tłumaczy RIA Nowosti oznacza to, że karalne stanie się sprawowanie funkcji wyborczych lub pomaganie w przeprowadzaniu wyborów w ramach Republiki Krym bądź nieuznawanych republik donbaskich separatystów.

Mimo, że w kodeksie karnym do tej pory nie istniał taki zapis we wtorek obywatelka Ukrainy    została skazana   na karę więzienia w zawieszeniu za członkostwo w lokalnej komisji przeprowadzającej głosowanie w referendum o samodzielności Donieckiej Republiki Ludowej w 2014 r.

Drugi projektów ustaw wniesionych przez deputowanych pro-prezydenckiej partii „ustanawia dodatkowe podstawy prawne do likwidacji partii politycznych, organizacji publicznych, charytatywnych lub wyznaniowych, związków zawodowych i organizacji publicznych”.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy poleciła ukraińskiemu rządowi, by przygotował    projekt ustawy o podwójnym obywatelstwie  . Powinien być gotowy w ciągu dwóch miesięcy. Na Ukrainie posiadanie podwójnego obywatelstwa formalnie nie jest zabronione (nie grozi za to odpowiedzialność karna ani administracyjna), ale państwo uznaje tylko obywatelstwo ukraińskie. Zasadniczo, z posiadaniem obywatelstwa również innego kraju nie wiążą się żadne ściśle określone sankcje. W regionach przygranicznych stosunkowo wiele osób posiada poza ukraińskim również obywatelstwo Polski, Rosji, Rumunii, a przede wszystkim – Węgier. Inaczej jest w przypadku pracowników służby państwowej. Od 1 maja 2016 roku obowiązuje ustawa, według której urzędnik państwowy nie ma prawa pracować w służbie państwowej, jeśli posiada inne obywatelstwo niż ukraińskie. Istnieje jednak wyjątek, zgodnie z którym osoba posiadająca wybitne zasługi dla Ukrainy lub mogąca przynieść szczególne korzyści dla funkcjonowania państwa, nie musi spełniać niektórych wymogów ubiegając się o ukraińskie obywatelstwo. Jest to jednak rozwiązanie tymczasowe – po 2 latach, jeśli chce się zatrzymać obywatelstwo Ukrainy, urzędnik musi zrzec się innego posiadanego obywatelstwa.

Ukraińska armia    poinformowała  , że w wyniku ostrzału separatystów w piątek rannych zostało 10 ukraińskich żołnierzy. Separatyści odrzucili te oskarżenia i powiadomili o jednym zabitym w wyniku ukraińskiego ostrzału. Obie strony konfliktu w Donbasie oskarżają się wzajemnie o łamanie rozejmu.

Siedem lat temu Rosja naruszyła prawo międzynarodowe, normy, według których współczesne kraje wchodzą we wzajemne relacje, oraz suwerenność i integralność terytorialną sąsiedniej Ukrainy, kiedy najechała Krym – czytamy w    oświadczeniu   opublikowany na stronie Białego Domu z okazji siódmej rocznicy zajęcia Krymu przez Rosję.

Zdaniem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego zakończenie okupacji Krymu jest    wspólnym zadaniem społeczności światowej, a nie tylko Ukrainy  .

„Dziś jest dzień oporu wobec okupacji Krymu. Po raz pierwszy od lat po aneksji półwyspu Ukraina podejmuje konkretne kroki w celu zwrotu okupowanego terytorium” – napisał Zełenski na Twitterze w piątek. „Krym to Ukraina!” – dodał.

Jak podała prezydencka służba prasowa, Zełenski podpisał także dekret o środkach zmierzających do reintegracji Półwyspu Krymskiego. Polecił rządowi zorganizowanie i uruchomienie Platformy Krymskiej, a także podjęcie działań mających na celu rozwój i wsparcie języka i kultury krymsko-tatarskiej oraz ochronę praw mieszkańców tymczasowo okupowanego Krymu.

Na Białorusi rozpoczęło się internetowe głosowanie w sprawie    ustanowienia nowego święta – Dnia Jedności Narodowej.   Do wyboru są dwie daty – obie związane z następstwami paktu Ribbentrop-Mołotow. Chodzi o 17 września i 14 listopada. Pierwsza z dat to rocznica agresji ZSRR na Polskę. „Tego dnia w 1939 roku zaczął się wyzwoleńczy pochód Armii Czerwonej w rezultacie którego doszło do zjednoczenia Zachodniej Białorusi z BSSR [Białoruską Socjalistyczną Republiką Radziecką – red.]” – czytamy na stronie ankiety. 14 listopada to rocznica podpisania dekretu Prezydium Rady Najwyższej Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej o przyłączeniu zagrabionych Polsce ziem do BSSR. Według Hrodna Life decyzja w sprawie Dnia Jedności Narodowej ma zapaść do 1 marca.

Białoruski sąd uznał Aleksandra Kordiukowa i Giennadija Szutowa    winnymi stawiania czynnego oporu funkcjonariuszom organów ścigania   podczas tłumienia opozycyjnej demonstracji. W przypadku drugiego z mężczyzn wyrok wydano pośmiertnie, ponieważ Szutow zginął postrzelony przez funkcjonariusza.

Jak podano w czwartkowym komunikacie Rady Unii Europejskiej, obowiązywanie sankcji nałożonych w ubiegłym roku na 88 przedstawicieli białoruskich władz, w tym na Aleksandra Łukaszenkę, oraz na 7 podmiotów, zostało    przedłużone do 28 lutego 2022 roku  .

W poniedziałek doszło do    kolejnego spotkania przywódców Rosji i Białorusi  . Władimir Putin po raz kolejny podejmował Aleksandra Łukaszenkę w Soczi. Tematem rozmowy przywódców było pogłębienie dwóch podmiotów, które już obecnie tworzą Państwo Związkowe Rosji i Białorusi pozbawione jednak głębszej treści. „Moim zdaniem nakreśliliśmy 33 kierunki – te mapy drogowe, które zostały opracowane. Uzgodniliśmy, że będziemy je unowocześniać i aktualizować. Rządy dużo zrobiły, zaktualizowały format. Ambasador [Białorusi w Moskwie] Siemaszko poinformował dziś, że z 33, nad którymi pracują rządy, może zostało sześć lub siedem map drogowych. Wszystkie inne są gotowe do podpisania” – wypowiedział się w tej sprawie Łukaszenko.

Neutralność jest zapisana w konstytucji Republiki Białoruś jednak jej minister spraw zagranicznych    zapowiedział  , że już wkrótce może się to zmienić, ponieważ „nie odpowiada to bieżącej sytuacji”. „We współczesnym, zglobalizowanym świecie przesiąkniętym umiędzynarodowieniem, neutralność w jej klasycznym rozumieniu nie istnieje” – uzasadnił swój pogląd szef białoruskiej dyplomacji.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!