Co robi Morawiecki na Węgrzech?

Premier Mateusz Morawiecki dziś złoży jednodniową wizytą na Węgrzech, gdzie spotka się z szefem tamtejszego rządu Viktorem Orbanem. Celem wizyty jest koordynacja stanowiska obu krajów wobec Brukseli w sprawie negocjacji dotyczących unijnego budżetu. Do rozmowy przywódców dojdzie w Budapeszcie.

W czwartek w Budapeszcie odbędzie się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Węgier. Rzecznik polskiego rządu poinformował na Twitterze, że głównym tematem rozmowy polityków będą „trwające negocjacje budżetowe w Unii Europejskiej”.

 Weto w sprawie budżetu  Państwa członkowskie UE nie osiągnęły w ubiegły poniedziałek jednomyślności ws. wieloletniego unijnego budżetu i decyzji ws. funduszu odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania środków unijnych z tzw. praworządnością. Rozporządzenie przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich. Obecne negocjacje prowadzi prezydencja niemiecka. Kanclerz Angela Merkel po czwartkowym wideoszczycie UE powiedziała, że trzeba kontynuować rozmowy z Węgrami i Polską. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wcześniej, że Polska na pewno skorzysta z prawa do sprzeciwu, jeśli nie będzie satysfakcjonującego Warszawę porozumienia w sprawie powiązania kwestii praworządności z budżetem UE. Szef węgierskiego rządu Viktor Orban skierował list do niemieckiej prezydencji i szefów unijnych instytucji, w którym zagroził zawetowaniem budżetu UE i funduszu odbudowy, jeśli wypłata środków będzie powiązana z kwestią praworządności.

Jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie pakietu budżetowego do końca bieżącego roku, od przyszłego roku w UE będzie obowiązywało prowizorium budżetowe, a więc fundusze będą wypłacane w oparciu o zapisy przyjęte na rok 2020.

 Koronawirus na Węgrzech  Premier Morawiecki jedzie do Budapesztu, pomimo tego, że na Węgrzech całym kraju obowiązuje stan zagrożenia z powodu koronawirusa. Zgodnie z decyzją rządu, podczas stanu zagrożenia spowodowanego koronawirusem wszyscy muszą przebywać w domu lub w hotelu między północą a 5 rano. W tych godzinach można wychodzić tylko w celu wykonywania pracy oraz w razie sytuacji zagrażającej zdrowiu lub życiu.  Rząd zakazał też organizowania i przebywania na takich imprezach, podczas których jako główny element jest odtwarzana lub wykonywana na żywo muzyka, a udział nie wiąże się z siedzeniem na wykupionym miejscu. Do tej pory na Węgrzech potwierdzono ponad 185 tys. przypadków zachorowań.

Magdalena K. (32 l.), piękna przestępczyni, podejrzana o kierowanie grupą przestępczą, jest już w Polsce. Po dwóch latach uciekania przed wymiarem sprawiedliwości w lutym tego roku poszukiwana kobieta została zatrzymana na Słowacji. W środę 32-latka została przesłuchana w Prokuraturze Krajowej w Krakowie, gdzie usłyszała zarzuty. Historia blond piękności mogłaby posłużyć za scenariusz filmu akcji.

Kardynał Stanisław Dziwisz przez lata był twarzą polskiego Kościoła i autorytetem dla wiernych. Jednak w ostatnich tygodniach na jego wizerunku pojawiły się poważne rysy, a to za sprawą oskarżeń o tuszowanie przypadków pedofilii wśród duchownych. Hierarcha odpiera te zarzuty i twierdzi, że jest to atak mający na celu podważyć jego „pokorną” służbę na rzecz św. Jana Pawła II. Kim jest wieloletni sekretarz papieża Polaka?

Aktorka i posłanka PiS Dominika Chorosińska odniosła się do trwających od miesiąca protestów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Stwierdziła, że ona i znaczna część kobiet „nie czuje się w ogóle reprezentowana przez grupę krzyczących, wulgarnych, agresywnych kobiet”.

W Warszawie trwa kolejny dzień protestów Ogólnopolskiego Strajku Kobiet przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającemu prawo aborcyjne. Podczas demonstracji pod siedzibą MEN doszło do zatrzymań kilku osób, w tym fotoreporterki Agaty Grzybowskiej. Policjanci nie zważali na fakt, że kobieta jest przedstawicielką mediów i przewieźli ją na komisariat. Tam usłyszała zarzuty. Grzybowska wydała oświadczenie, w którym przedstawiła swoją wersję wydarzeń.

Eurowizja Junior. Była jeszcze przedszkolakiem, gdy zaczęła myśleć o śpiewaniu. Choć Alicja Tracz ma dopiero 10 lat, scenicznego doświadczenia jej nie brakuje. Teraz ta drobna dziewczynka ze Stojeszyna w woj. lubelskim będzie reprezentować Polskę w Eurowizji Junior. O jej pasji i ciężkiej pracy opowiedzieli Faktowi jej najbliżsi.

Na jednej z posesji w miejscowości Nielisz na Lubelszczyźnie leżało ciało kobiety. Na makabryczne znalezisko natknął się mieszkający po sąsiedzku syn zmarłej. 76-latka miała na rękach i nogach widoczne rany. Za te obrażenia najprawdopodobniej odpowiadały psy jej syna, które wydostały się z posesji. Czy to one zabiły kobietę?

Był 7 maja 1972 roku. Postawny mężczyzna przejeżdżający przez kampus uniwersytetu w Berkeley zabrał autostopem dwie studentki. Wywiózł je do lasu i zamordował. Był to jednak tylko wstęp do odrażających czynów, których dokonał.

Zdzisław Marchwicki został 45 lat temu skazany na śmierć za zabójstwo 14 kobiet i usiłowanie zabójstwa 6 kolejnych. Choć sprawa do dziś budzi wątpliwości, to właśnie Zdzisław Marchwicki jest po dziś dzień uznawany za „Wampira z Zagłębia” – seryjnego mordercę, który w latach 60. budził grozę na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Ważnym punktem w sprawie było morderstwo bratanicy Edwarda Gierka.

W nadchodzącym konkursie Eurowizji Junior 2020, który odbędzie się 29 listopada w Warszawie, Polskę będzie reprezentowała 10-letnia Alicja Tracz. – Chyba to jeszcze do niej nie dotarło. Dopiero powoli zaczyna – mówi Fakt24 Anna Tracz, mama Ali. Młodej wokalistce kibicowała nie tylko rodzina, ale też szkoła, a nawet cała gmina Modliborzyce na Lubelszczyźnie, skąd pochodzi młoda artystka.

O (s)ekscesach Katarzyny II słyszał chyba każdy. Ale dwór w Petersburgu na wiele lat przed nią był źródłem zgorszenia. Nawet jak na ówczesne, niskie standardy – w XVIII wieku, panowało tam wyjątkowe obyczajowe rozprężenie. Ówcześni władcy rzadko przestrzegali dziesięciu przykazań.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*