Kawaleria Pancerna USA ponownie w drodze do Europy

Do Europy, w tym do Polski, przyjeżdżają w ramach kolejnej rotacji żołnierze z 1 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 1. Dywizji Kawalerii USA. Wraz z nimi przybędzie m.in. 60 czołgów Abrams, 20 haubic Paladin, 120 bojowych wozów Bradley.

Ze Stanów Zjednoczonych do Europy wyruszyli żołnierze 1 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej (Iron Horse Brigade), na co dzień stacjonujący w Fort Hood w Teksasie, żeby w ramach rotacji zastąpić innych amerykańskich żołnierzy biorących udział w misji „Atlantic Resolve”.

Grupa ta wchodzi w skład 1 Dywizji Kawalerii USA. Będzie to siódma rotacja wojsk pancernych US Army w Europie. Brygada Iron Horse zluzuje żołnierzy 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 3 Dywizji Kawalerii.

Amerykańskie dowództwo w Europie podaje, że żołnierze zostaną przerzuceni samolotami. Będą lądować w Niemczech, Polsce i Rumunii. Łącznie, do Europy trafi 3 tys. żołnierzy wojsk pancernych i tysiąc logistyków. Ciężki sprzęt zostanie jest transportowany drogą morską, do portu w Antwerpii. Będzie to m.in. 60 czołgów Abrams, 20 samobieżnych haubic Paladin i 120 bojowych wozów Bradley.

Przerzut do Polski pododdziałów siódmej zmiany powinien się zakończyć jeszcze w listopadzie, a na początku grudnia planowane jest przekazanie obowiązków pomiędzy rotacjami.

Płk Michael Schoenfeldt, dowódca 1 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej zaznacza, że realizowana misja ma pomóc w zachowaniu pokoju, a jednocześnie pokazać, że amerykańskie wojska są zdolne do prowadzenia działań w każdym zakątku świata.

„Udział w niej to dla nas wielki zaszczyt. Nie możemy się już doczekać wspólnych ćwiczeń z naszymi sojusznikami, bo to najlepszy sposób na wzmacnianie interoperacyjności” – podkreśla płk Schoenfeldt.

Żołnierze 7. rotacji wojsk pancernych USA dołączą do komponentu lotniczego, składającego się z 2 tys. żołnierzy oraz śmigłowców Apache, Black Hawk i Chinook.

Łącznie w ramach misji „Atlantic Resolve” w Europie służy 6 tys. żołnierzy USA, z czego duża część stacjonuje na zachodzie Polski. Całość podlega Wysuniętemu Dowództwu Dywizyjnemu Stanów Zjednoczonych w Poznaniu.

Portal „Polska Zbrojna” zaznacza, że rozpoczęta właśnie 7. rotacja przebiega w wyjątkowych warunkach tzw. drugiej fali pandemii koronawirusa. Z tego względu amerykańscy żołnierze będą musieli zachować szczególną ostrożność i zadbać o środki bezpieczeństwa. Kilka dni temu, jeszcze w macierzystej jednostce, pobrano od nich wymazy do testów na SARS-CoV-2. Ponadto, podczas podróży do Europy Amerykanie będą musieli cały czas nosić maski. Po przybyciu na miejscu będzie obowiązywać ich dwutygodniowa kwarantanna i powtórne badania.

  Żołnierze z Iron Horse Brigade stacjonowali już w Polsce przez 9 miesięcy od czerwca 2018 roku  , a w lipcu br. uczestniczyli w ćwiczeniach EDRE (z ang. Emergency Deployment Readiness Exercise), dotyczących przetestowania możliwości szybkiego przerzutu wojsk ze Stanów Zjednoczonych i dozbrojenia ich na miejscu w sprzęt na co dzień przechowywany w magazynach US Army na terenie zachodniej Europy.

Operacja „Atlantic Resolve” trwa od 2014 roku i zainicjowano ją w reakcji na aneksję Krymu przez Rosję i jej działania względem Ukrainy oraz w strefie jej zachodnich granic. Na początku 2017 roku w Polsce zaczęła stacjonować pierwsza zmiana wojsk US Army. Amerykańskich żołnierzy rozlokowano w Żaganiu, Świętoszowie, Bolesławcu oraz Skwierzynie.

Obecność tych jednostek ma w założeniu wesprzeć zdolność wojsk USA do szybkiego reagowania na zagrożenia w Europie Środkowo-Wschodniej. Jak wiadomo, podpisane w ubiegłym roku przez prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudę porozumienie przewiduje budowę infrastruktury, pozwalającej na „utrwalenie” obecności rotacyjnych brygad w Polsce.

  polska-zbrojna.pl   / Kresy.pl

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*