USA: drugi dzień zamieszek po werdykcie dot. policjantów, którzy zabili Breonnę Taylor [ VIDEO]

Amerykańska policja zatrzymała 24 osoby, które brały udział w trwających drugą noc zamieszkach w Louisville w stanie Kentucky. Zamieszki w tym i innych amerykańskich miastach wybuchły po tym, jak ława przysięgłych oczyściła z zarzutów policjantów, którzy w marcu br. brali udział w akcji, w wyniku której zginęła czarnoskóra Breonna Taylor.

Taylor, 26-letnia pracownica medyczna, została zastrzelona podczas policyjnego nalotu na jej mieszkanie. Funkcjonariusze szukali narkotyków i mężczyzny, z którym Taylor przestała się już spotykać i który nie mieszkał pod tym adresem. Sądząc, że to włamanie, ówczesny chłopak dziewczyny wystrzelił z pistoletu, raniąc policjanta, na co funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem, w wyniku którego zginęła Taylor. W mieszkaniu zabitej nie znaleziono żadnych narkotyków. Na śmierć kobiety początkowo nie zwrócono większej uwagi. Głośno zrobiło się o niej dopiero po wybuchu protestów i zamieszek związanych ze śmiercią George’a Floyda.

Protesty i zamieszki w Louisville wybuchły po tym, jak ława przysięgłych oczyściła z zarzutów przyczynienia się do śmierci dziewczyny trzech policjantów, którzy brali udział w nalocie na mieszkanie Taylor. Przysięgli uznali, że policjanci działali w samoobronie. Jedynie jeden z nich usłyszał zarzut stworzenia zagrożenia życia, ale nie samej Taylor, lecz jej sąsiadów, ponieważ wystrzelone przez niego kule uderzyły w mieszkanie obok.

Pomimo godziny policyjnej w środę wieczorem w Louisville doszło do demonstracji i zamieszek zwolenników ruchu Black Lives Matter. W ich trakcie postrzelono dwóch policjantów. Rany nie zagrażają życiu funkcjonariuszy. Zatrzymano 127 osób, głównie za łamanie godziny policyjnej.

Officer down in Louisville.  pic.twitter.com/iAoVgibsQa   — Ian Miles Cheong (@stillgray)  September 24, 2020  

This is Seattle tonight (again) — a city that Mayor Durkan insists doesn’t put up with anarchy…  pic.twitter.com/zY6R2cpW4L   — (((Jason Rantz))) on KTTH Radio (@jasonrantz)  September 25, 2020  

Black bloc terrorist tries to kill a Seattle police officer by hitting him in the head with a bat. The Council and Mayor will say nothing.  pic.twitter.com/L7Giudj8Ey   — (((Jason Rantz))) on KTTH Radio (@jasonrantz)  September 24, 2020  

W nocy z czwartku na piątek do protestów doszło nie tylko w Louisville ale także m.in. w Filadelfii, Nowym Jorku, Rochester, Portland i Los Angeles. Niekiedy przeradzały się one w zamieszki. W Portland podłożono ogień pod siedzibą związku zawodowego policji. W Louisville uczestnicy protestów wybili szyby kilku lokalnych firm i szpitala. Tej nocy w mieście zatrzymano 24 osoby.

CZYTAJ TAKŻE:  Trump przybył do miasta zniszczonego przez zamieszki  

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*