Lech Wałęsa apeluje do europosłów. Chodzi o Węgry i Polskę

W poniedziałek zakończył się szczyt państw Unii Europejskiej dotyczący przyznawania środków na kolejne lata. Dzięki wspólnemu porozumieniu Polska może otrzymać około 173 mld euro w dotacjach i pożyczkach. Polska była już krytykowana w Brukseli za łamanie „niezależności sądownictwa”. Teraz z prośbą o „dodatkową opiekę” nad naszym krajem wystąpił do europosłów były prezydent Lech Wałęsa. – Zamiast trójpodziału władzy – monowładztwo. Zamiast praw i roszczeń, oczekiwań obywateli do władzy – bezwzględna władza nad nimi – napisał laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

Po czterech dniach negocjacji Radzie Europejskiej udało się osiągnąć kompromis nad budżetem UE na lata 2021-2027 (tzw. siedmiolatka) oraz w sprawie funduszu odbudowy. Polska, dzięki wspólnemu stanowisku państw członkowskich, może liczyć na ok. ok. 139 mld euro w formie dotacji oraz 34 mld euro w pożyczkach. To oznacza, że dostaniemy 617,1 mld zł dotacji bezzwrotnych i 151 mld to pożyczek, które trzeba oddać (sumy wyliczone na podstawie dzisiejszego średniego kursu euro). I choć gra toczyła się o duże pieniądze, sporo emocji budziły warunki, w jakich mogą one być przyznawane. 

Polska i Węgry chciały, aby nie wiązać wysokości przyznanych dotacji z praworządnością. Premierzy obydwu krajów podnosili, że może być to wykorzystywane arbitralnie. Premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że ten zapis wycofano. Opozycja jednak uważa, że mechanizm zapisano w warunkach umowy. Część publicystów zwraca uwagę, że UE zostawiła w ten sposób furtkę, by z czasem doprecyzować zapis o powiązaniu wypłat z praworządnością.

 Ulica, albo Solidarność 

Na kwestię praworządności zareagował też Lech Wałęsa. Były prezydent w specjalnej prośbie do posłów Parlamentu Europejskiego zaapelował o otoczenie „dodatkową opieką” Polski i Węgier. 

„Apeluję do was w imię solidarności, uczciwości, harmonijnego rozwoju Europy, abyście korzystając z powagi piastowanych funkcji i możliwości, które one dają – zwrócili się do odpowiednich organów UE, aby te zajęły się, otoczyły opieką Polskę i Węgry, które swoimi działaniami chcą doprowadzić do destabilizacji i rozbicia jedności państw europejskich, niszcząc struktury demokracji wewnątrz swoich państw poprzez likwidację trójpodziału władzy” – pisze były prezydent. „Albo kryterium uliczne , które tak naprawdę jest hańbą naszych czasów albo szeroko pojęta Solidarność europejska w działaniu dla dobra całej Europy, jej rozwoju, bezpieczeństwa, dostatniego, uczciwego życia jej obywateli. Apeluję, o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do naprawy, inaczej grozi nam, że dojdziemy do ściany i przegramy wszyscy” – dodaje. 

 Najwięcej na politykę spójności 

Polska – jak podała KPRM – będzie mogła otrzymać z budżetu UE, tzn. w ramach Wieloletnich Ram Finansowych oraz Europejskiego Instrumentu na rzecz Odbudowy, ok. 139 mld euro w formie dotacji oraz 34 mld euro w pożyczkach. W przeliczeniu na złotówki to 776 mld zł wsparcia, w tym: 623 mld zł w formie dotacji i 153 mld zł w formie pożyczek (sumy te różnią się od podanych powyżej, bo zostały podane prawdopodobnie na podstawie kursu sprzedaży euro, przez co są wyższe).

 Zobacz też: 

W poniedziałek zakończył się szczyt krajów UE

Gorącym tematem było uniezależnienie funduszy od kwestii praworządności

W kwestii powiązania wypłat z praworządnością zaapelował były prezydent, Lech Wałęsa

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*