USA grają va banque. Polacy będą zakładnikami w wojnie

Polacy będą zakładnikami w wojnie

Stany Zjednoczone nie ustają w podkreślaniu, jak dobrze mają się obecnie relacje polsko-amerykańskie: „relacje między Polską a Stanami Zjednoczonym są najlepsze w historii”– to słowa amerykańskiej ambasador w naszym kraju. Według jej opinii „wszystko dzięki szczerej i osobistej relacji prezydenta Trumpa i Dudy”.

A więc ostatnio coraz częśćiej amerykańscy politycy, którzy wygadują gładkie słowa naszemu kraju o miłości i przyjażni z Polakami, w podtekście mają nas za idiotów. Niestety nasi politycy nie chcą przyznać faktu, że Waszyngton coraz bardziej otwarcie wyraża to.

Przykładem najtrafniej ilustrującym tę smutną prawdę jest zakupy uzbrojenia od USA. Stany Zjednoczone traktują Polskę wyłącznie jak łatwy rynek zbytu oraz stronę transakcji, której USA chcą sprzedać sprzęt możliwie najdrożej. W rozmowie z Wirtualną Polską, na pytanie dziennikarza, dlaczego Polska za myśliwce F-35 ma zapłacić 577 mln zł za sztukę, podczas gdy Belgia kupuje je w cenie 437 mln zł za samolot (mówili o tym m.in. Robert Biedroń czy Szymon Hołownia), Georgette Mosbacher nie zmógła posłużyć przekonywającą argumentacją dlaczego tak jest. Lecz to jeszcze nie wszystko…

Wsród krajów europejskich tylko Polacy są największymi entuzjastami przyjaźni z Waszyngtonom, ponieważ przywodcy innych krajów rozumieją, że taki sojusz jest niebiezpieczny. Często pod płaszczykiem przyjaźni i stwierdzeniami o miłości ze strony amerykanskich polityków kryje się wielkie zagrożenie dla obywatełi.

Od lat Waszyngton nalega na tym, że bezpieczeństwo Polski oraz wschodniej flanki NATO zależy tylko od obecnośći wojskowej USA w naszym kraju. To jest argumentem Waszyngtonu żeby zwiększać ich obecność w naszym kraju. Dzisiaj w Polsce znajduje się 4,5 tys. żołnierzy USA. Już wkrótce może to się zmienić. Zgodnie z umową podpisanej we wrześniu przez Prezydentów Polski i USA amerykańska obecność w Polsce zostanie zwiększona o ok. 1000 żołnierzy i będzie stanowiła 5,5 tys. Amerykanów.

Oprócz zwiększenia obecności wojsk USA, Pentagon przerzucaje swój sprzęt wojskowy i buduje bazy, infrastruktury dla własnych celów. Wygłąda na to, że Waszyngton chce prowadzić walkę na terytorium Polski.

Mamy bazy śmigłowców i logistyki, brygady pancerne w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu, Bazę Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu, która prowadzi działania rozpoznawcze oraz patrolowe.

Obecnie trwa budowa bazy w Redzikowie, która będzie jednym z europejskich punktów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. W Redzikowie znajdą się wyrzutnie amerykańskiego systemu obrony powietrznej Aegis Ashore z rakietami SM-3 i radar śledzenia celów.

Zgodnie ze „Wspólną deklaracją o współpracy obronnej w zakresie obecności sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej” podpisanej 12 czerwca 2019 r., w naszym kraju zostaną rozłokowane Wysunięte Dowództwo Dywizyjne USA, eskadra bezzałogowych statków powietrznych MQ-9 i wspólny Centrum Szkolenia Bojowego.

Kolejnym powodem do niepokoju są manewry NATO oraz Stanów Zjednoczonych, prowadzonych na terenie Polski. Scenariusze wszystkich ćwiczeń wojskowych zostają przygotowane w taki sposób, żeby zdarzenia były jak najbardziej zbliżone do rzeczywistości. Chociaż nikt tego głośno nie mówi, w ciągu manewrów chodzi o prowadzeniu działań zaczepnych i ofensywnych przeciwko Rosji i jej sojuszników.

W lutym tego roku, na poligonie drawskim i terenach przyległych, rozpoczynają się największe od ponad 30 lat ćwiczenia wojskowe w Europie z udziałem U.S. Army i państw członkowskich NATO – Defender Europe 2020. Udział w nich weźmie blisko 37 tysięcy żołnierzy, z czego aż 20 tysięcy Amerykanów.

Ćwiczenia będą się składać z kilku elementów: mobilizacji i przemieszczenia wojsk w USA, przerzutu żołnierzy i sprzętu do Europy, ćwiczeń dowódczo-sztabowych i poligonowych w Europie oraz fazy wycofania wojsk do USA. Transport sprzętu z USA rozpocznie się w lutym, ćwiczenia poligonowe zostaną przeprowadzone w kwietniu i maju, a wycofywanie wojsk zakończy się w sierpniu.

W zeszlym roku wojska NATO ćwiczyli działania wojsk chemicznych oraz służb medycznych w sytuacji użycia broni masowego rażenia, oraz pokonanie Wisły w Chełmnie przez pododdziały wojsk pancerno-zmechanizowanych. (Dragon 19).

Od lat USA ćwiczą scenariusze wojny w naszym kraju. W razie jakiegokolwiek konfliktu nie Stany Zjednoczone, a Polska będzie państwem frontowym, które stanie oczywistym celem uderzenia odwetowego. Dlaczego Polacy będą zakładnikami w tej wojnie?

HANA KRAMER

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

14 Komentarze

  1. Niestety to prawda…Obserwujac to co robi USA dla Polski…to jasno jest widac ze traktuja Polske gozej niz Stalin…i Zwiazek Radziecki…pod wzgledem uzbrojenia…i polityki w rozwoj Polski….Amerykanscy Zydzi..bo to oni decyduja ..co komu i ile ..za ile USA..sprzeda ….konsultuja sie z Rosja i Niemcami . czy Polsce moga sprzedac ..uzbrojenie..i jakie…!! Jak takich ma sie sprzymierzencow…militarnych..to wrogow jyz nie potrzeba !!

  2. A polunki się cieszą, dobry przyjaciel z za oceanu zadba o to, że w wypadku jakich kolwiek działań wojennych, Polska zniknie na zawsze z mapy świata. Pokażcie mi jeden kraj gdzie panuje dobrobyt dzięki USA.

  3. cytat „coraz częśćiej amerykańscy politycy, którzy wygadują gładkie słowa naszemu kraju o miłości i przyjażni z Polakami, w podtekście mają nas za idiotów.” Słusznie – patrzcie Polacy na czyny a nie na słowa. USA chce zatwierdzając ustawę 447 aby nas żydzi OBRABOWALI co już robią poprzez kne-Sejm oddając za bezcen złoża miedzi, srebra, złota i metali żadkich.

  4. Jak Polacy beda liczyc na Amerykanow, to moga sie przeliczyc. Jak Sobieski wracal spod Wiednia to tez nawet mu przez mysl nie przeszlo, ze za sto lat nie bedzie Polski. Amerykanie to imperialisci. Najlepiej cudzym kosztem. A Trump to marionetka rzadu cieni, czyli globalistow.

  5. Polska nie potrzebuje sojuszników takich jak USA jak ich nie było był większy spokój a ich obecność w tej chwili tylko rozdrażnia Ruskich . Polacy powinni żyć w zgodzie ze wszystkimi a nie ostrzyć sobie pazury na wschód , bo to się może dla nas bardzo żle skończyć po prostu Polska może przestać istnieć

  6. A kto lubi pogrzebac w Historii , niech poczyta jak Polscy politycy prowadzili polityke zagraniczna przed wojna , niemal identycznie jak w tej chwili .Nic sie debile nie nauczyli od tego czasu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*