32-letni Afgańczyk z nienawiści do „białych” zaatakował nożem kilku Brytyjczyków [VIDEO]

Na początku tego roku 32-letni azylant pytał napotykane osoby o narodowość i jeśli okazywało się, że byli Brytyjczykami, to rzucał się na nich z nożem.

Samiulahaq Akbari do Wielkiej Brytanii przybył z Afganistanu. W styczniu tego roku zaatakował kilku Brytyjczyków za pomocą długiego noża.

Zabezpieczone nagrania z monitoringu ujawniły, że 32-latek podszedł do jednego z klientów w sklepie Tesco Extra w dzielnicy Thornton Heath. Samiulahaq Akbari zapytał Nicholasa Speightema o to, jaka jest jego narodowość. Kiedy Speightem odpowiedział, że pochodzi z Wielkiej Brytanii, Akbari zamachnął się na niego 25-centymetrowym nóżem.

Do kolejnego ataku doszło zaledwie 10 minut później. Agresor rzucił nożem w kierunku dwóch Brytyjczyków siedzących w restauracji, chwilę później zaatakował jeszcze w pobliskim pubie.

Prokurator Stonecliffe podkreśliła, że jedyną linią obrony Akbariego jest to, że był wówczas pod wpływem alkoholu. 32-letni imigrant zeznał, że „był zbyt pijany, żeby stanowić realne zagrożenie”. Nie przyznaje się do próby zabójstwa, a jedynie do bójki i grożenia nożem.

Zaznaczyła jednak, że jego działania były „celowe i przemyślane”. „Wiedział dokładnie co robi i zadbał o to, by nie zostać złapanym […] Oskarżony chciał wyrządzić krzywdę i zabić członków społeczeństwa ze względu na ich narodowość – byli Anglikami”.

Nie ma wątpliwości, że ataki były zaplanowane, gdyż na numer alarmowy wydzwaniał kuzyn 32-latka, który ostrzegał, że jego krewny chce zaatakować Brytyjczyków. „Powiedział, że chce zabić Anglików. Widzę jego oczy, jest poważny. On to zrobi. Próbuje biec, a on kogoś zabije. Proszę, przyjdź szybko” – powiedział operatorowi.

Kiedy służby dotarły na miejsce, Afgańczyk próbował przed nimi uciec, przeskakując przez ogrodzenie. Ukrył się na tyle ogrodu i udawał, że „go nie ma”.

DAILYMAIL.CO.UK

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*