TRAGICZNA śmierć po pasterce. Andżelika poszła, bo musiała mieć podpis księdza przed bierzmowaniem

Była jeszcze taka młoda. Całe życie miała przed sobą, które zabrał jej ten 22-letni pirat. Nigdy mu nie wybaczymy! – mówią nie kryjąc łez najbliżsi Andżeliki Z. († 16). To właśnie ona wraz z Wiolettą O. (†43 l.) i Jadwigą K. (†70 l.) zostały potrącone na przejściu dla pieszych w podwarszawskiej Kobyłce, gdy wspólnie wracały z pasterki.

Ten wypadek wstrząsnął całą Polską. W nocy z niedzieli na poniedziałek 22-letni Grzegorz W. potrącił trzy kobiety, które wracały do domów z nocnej mszy w kościele. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratownicze. Niestety żadna z kobiet nie przeżyła wypadku.

Jedną z ofiar szaleńczego pirata drogowego była zaledwie 16-letnia Andżelika. – Po kolacji wigilijnej córka pytała się czy pójdę z nią na pasterkę. Powiedziałem jej, że po całym dniu gotowania potraw i przegotowywania wigilii jestem zmęczony i zaproponowałem jej, że następnego dnia pójdziemy do kościoła całą rodziną. Andżelika jednak zdecydowała się pójść sama, bo musiała mieć podpis księdza w książeczce do bierzmowania – opowiada Faktowi Mariusz Chrzanowski (38 l.) ojczym 16-latki. – Gdy obudziłem się o 2.30 w nocy i zobaczyłem, że Andżeliki nie ma jeszcze w domu przestraszyłem się, bo nawet jak się miała spóźnić 10 minut to zawsze dzwoniła. Wyszedłem więc jej szukać. Gdy doszedłem do głównej drogi zauważyłem policję i straż pożarną. Od razu nogi mi się ugięły, bo czułem, że to Andżelika została potrącona – dodaje ojczym.

Z jej śmiercią nie może pogodzić się też babcia 16-latki. – Jeszcze w wigilie była u mnie po opłatek. A teraz musimy myśleć o pogrzebie. To wielka tragedia. Nigdy nie wybaczę temu piratowi, który zabił mi jedyną wnusię – płacze Krystyna Niemyjska (67 l.) babcia 16-latki.

W tym tragicznym wypadku zginęła także Wioletta O. (†47 l.) i Jadwiga K. (†70 l.). – Wiolę znałem od małego. Jesteśmy też rodziną, bo to kuzynka mojej żony. To dla nas straszna tragedia. Wiola była taką dobrą osobą – mówi Zbigniew Rutkowski (49 l.) krewny Wioletty O.

Na miejscu wypadku zatrzymany został 22-letni Grzegorz W., który śmiertelnie potrącił trzy kobiety. – W chwili zdarzenia 22-letni kierowca był trzeźwy – mówi w rozmowie z Fakt24.pl komisarz Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji. Jak udało nam się dowiedzieć 22-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym trzech osób. Mężczyzna nie przyznał się do winy. Grzegorzowi W. grozi za to 8 lat więzienia.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*