DRAMAT samotnej matki. Nikt nam nie pomoże, w lipcu pójdziemy pod most

Jest ich czworo. Żyją na 18 metrach w wynajętym pokoju, który kiedyś był całkiem sporą kuchnią, a dziś służy za sypialnię, jadalnię i bawialnię. Tak w Hucie Dąbrowa na Lubelszczyźnie wegetuje samotna matka z trojgiem dzieci. Nie stać jej na inne lokum, a i to lada chwila straci, bo właściciel wypowiedział jej umowę. – Jak nikt nam nie pomoże, w lipcu pójdziemy pod most – załamuje ręce Jolanta Dzadz (29 l.).

Życie w 18-metrowym pokoiku toczy się wokół kanapy, która stoi na środku pomieszczenia. Dla pani Jolanty oraz jej trzech synów – Igora (8 l.), Dawida (5 l.) i Antosia (2 l.) – to mebel uniwersalny. Na nim się bawią, jedzą, polegują w ciągu dnia, a gdy zapada noc, układają się obok siebie do snu.

– Wszyscy śpimy na tej kanapie, choć to bardzo niewygodne – opowiada samotna matka. – Moi chłopcy dorastają i wstydzą się spać ze mną w jednym łóżku. Marzą o własnych tapczanikach. No ale cóż, nie mam pieniędzy na nowe mieszkanie, a tu nic więcej się nie zmieści – dodaje pani Jola. Całe ich królestwo to właśnie ta kanapa, pralka, stolik, krzesło, zlewozmywak i kuchenka gazowa w małym, zimnym przedsionku. O lodówce nie ma mowy. Biurko to marzenie ściętej głowy.

– Często nie wysypiam się i wstaję do szkoły zmęczony. Bardzo chciałbym mieć własne łóżko – mówi ośmioletni Dawid. – W naszej klasie tylko ja śpię z mamą i braćmi. Ale najgorsze jest to, że nie mam gdzie odrabiać lekcji – dodaje.

Pani Jola utrzymuje się z alimentów i 500 plus. Na skromne życie jej wystarcza, ale nie jest w stanie odłożyć na mieszkanie. Na dodatek właściciel pokoju wymówił jej umowę. Kobieta i jej synowie mogą tu mieszkać tylko do końca czerwca. Jeżeli nikt im nie pomoże, nie będą mieli gdzie się podziać. Teoretycznie powinny się nimi zająć władze gminy Krzywda, ale wójt Jerzy Kędra bezradnie rozkłada ręce. – Pragnę pomóc tej rodzinie, ale nie mamy lokali socjalnych – kwituje.

SUPER EXPRESS

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

63 Komentarze

  1. A dlaczego kobieta nie pracuje?? Chociaż na pół etatu. Dzieci już nie są takie małe, aby nie mogła iść do pracy. No ale jak lepiej siedzieć w domu i utrzymywać się z kasy państwa i ojca dzieci no to sorry. :/

      • Janina i Leon, dwa barany, które nie wiedzę co plotą. Widocznie za dobrze im się wiedzie i nie rozumieją ludzkich tragedii. Analfabetom islamskim nie nadającym się do żadnej pracy płaci się po 1500,’ zł. kieszonkowego do tego daję się mieszkanie, opiekę medyczna i t.p. a Polacy mają zdychać z głodu.
        Typowe podejście wybrańców Jahfe. Oni mają też w Polsce wszystko i wiecznie im źle.

        • mimo wszystko sporo racji ludzie mają-ja też jestem samotna matka-mam dwoje dzieci,w tym jedno juz pełnoletnie,wiec bez 500+
          tez nie mam swego mieszkania-wynajmujemy.Pracuję za nieco więcej niż najnizsza krajowa,spłacam komornika,ktorego mam tylko dlatego,że wzięłam pożyczkę by maz mógl wyjechac do Anglii zapracowac na nasze lepsze zycie-oszukał mnie-wyjechal z inna
          ja zostalam sama z dzieciakami,naszymi zwierzakami,wynajetym mieszkaniem,długami…na dodatek w tamtym czasie zostalam bez etatu-mialam tylko to co udalo się dorobic i alimenty.Ale bez pracy byłam trzy miesiace….
          państwo nas nie rozpieszcza-to co powinno przeznaczyć dla swoich potrzebujacych lekko oddaje obcym-to fakt,ale to nie usprawiedliwia czekania aż pomoga inni-trzeba przede wszystkim pomóc samej sobie i dzieciakom
          Ta pani z samego 500+ na 1500 zł-do tego alimenty,rodzinne i na pewno pomoc z MOPSu
          Uwierz mi,ja tyle zapewnionych srodków nie mam-nie korzystam z żadnych swiadczeń,a daję radę

          • Zgadzam się. Janina i Leon to dwa barany. Jak kobieta, która ma takie małe dzieci ma iść do pracy? Zarobi może 1000 zł i odda to jakieś opiekunce dla tego dwulatka.

          • Huta Dąbrowa to wieś gdzie ciężko jest o jakkolwiek prace a jak to na wsi mieszkań na wynajem nie ma.Jeżeli kobieta ma około 2tys to na życie wystarczy a reszta z kod a za co.Chociaż prac sezonowych nie brakuje nap.teraz rwanie truskawek jagody maliny itp.zawsze można dorobić.O ul się chce

        • Zakasaj rękawy i bierz się za robotę. Niech nie narzeka że jej jest tak źle. Bierze 500+ alimenty, zrobiła z dzieci niepełnosprawnych i też bierze kasę kolo 1000 na każde dziecko, a za mieszkanie nic nie płaci. Nie jedna samotna matka by chciała mieć te pieniądze co ona. Większość pieniędzy przeznacza na siebie niż na dzieci. By się wstydziła iść do gazety i żebrać, ona jest po prostu pieprzonym leniem którym nie chce się pracować, o czym tu mowa nie chce nawet jej się ugotować dzieciom obiadu, a co dopiero iść do pracy.

          • Kobieto zastanów sie co ty wygadujesz jakby chciała żebrac to poszła by pod kosci€ł dziewczyna poprostu prosi o pomoc w znalezieniu mieszkania i tyle.przezcytaj artykuł!!!!!!!!!!1000000razy jak nie rozumiesz

          • Masakra co ty w Ogóle piszesz myślisz że jej to wystarcza współczuję bardzo ja nie mogę pracować jestem sama z chorym dzieckiem.Utrzymuje się zexswiadczenia i alimentowvi jest bardzo ciężko. Praktycznie pół pieniędzy idzie na wynajem większość naboplaty A dzieci reszta jedzenie ubrania i inne rzeczy .Np.na moim przykładzie napisze moja córka jest chora wymaga stałej opieki chciałabym iść do pracy A nie mogę córka często choruje.Wymaga sprzętu rehabilitacyjnego A to wszystko kosztuje.Jesli myślisz że jak ktoś dostaje to 500plus to już wystarcza .to jesteś w błędzie. TAKA OSOBE ZROZUMIE TYLKO OSOBA W PODOBNEJ SYTUACJI.Ze znaleźliśmy się w takiej sytuacji to nie nasza wina .Ja np.chcialam lepszego życia dlatego podeszłam od męża. NIE MYSLCIE LUDZIE ZE JEZELI SIE JEST SAMITNA NATKA TO NIE ZAWSZE JEST TAK ZE ZOSTALA OPUSZCZONA PRZEZ PARTNERA .ZALEZY OD SYTUACJI I PRPBLEMOW.NAJGORSZE JEST TO ZE NIKT NIECHCE POMOC.I YE PRZEPISY PRSWA TO JEDT CHORE.ja jestem samotna matka A według nią nie jestem bo ojciec płaci alimenty więc już nie mogę się starać o jakiś zasiłek dla samotnej matki.Zycie jest ciężkie samemu.

    • Bo jej się nie chce. Do zakładu pracy w którym by ja przyjęli na dogodnych warunkach ma 300 metrów.litują się nad nią ludzie którzy nie znają jej sytuacji,nie jedna z nas chciała by mieć taśmie pieniądze i taką pomoc z gopsu. Starsze dzieci maja zapewnioną opiekę w szkole do godziny 15:00 a z mlodszym może siedzieć babcia która nie pracuję. Ale po co podejmować jakakolwiek prace i wynająć.mieszkanie za które trzeba będzie zapłacić jak można napisać do gazet.

      • A to mało ma pieniędzy ??? Stać ja zęby zapłacić opiekunce. Ja sama płace za opiekę nad dzieckiem 700 zł bo muszę pracować. Bez przesady,nie chce jej się robić i tyle…przecież państwo utrzyma. Niech sobie jeszcze z dwójkę dorobi! !! Każde z kim innym.

  2. właściciel nie może jej wyrzucić z pokoju dopóki nie zagwarantuje jej lokalu zastępczego. Niech korzysta szybko z luk prawnych dla samotnych matek. Nic nie ma o tym czy bierze zasiłki! może MOPS coś by mógł jej pomóc

    • @Marta
      „29 lat i troje dzieci. Proponuje zrobić sobie jeszcze parę.”

      Moi rodzice gdy mieli po 29 lat też mieli nas troje. Później doczekali się jeszcze trojga i dawali sobie rady. Znajoma urodziła bliźniaczki gdy miała lat 18 lat. Sama je wychowuje. Dziś dziewczynki mają prawie 8 lat i chociaż są dziećmi niepełnosprawnymi, to ich matka daje sobie radę i jeszcze angażuje się w pomoc innym.

  3. Wow,jak to możliwe PiS rządzi,proszę zgłosić się do PiSu.
    Jest 500+,i widzę że inne zapomogi i nie wystarcza.

    To proponuję podwiązać jajniki,zakasać rękawy i wziąć się do roboty.

  4. Co racja to racja , 1500 z 500+ do tego rodzinne ok 400, alimenty skromnie 400 zł, stypendium szkolne ok 120 na dziecko miesiecznie, darmowe obiady w szkole, darmowe podreczniki szkolne, karta duzej rodziny na znizki, comiesięczne zapomogi z opieki społecznej…..No ludzie, nie mówcie ze w Polsce zle się zyje….

  5. Wszyscy potrafią tylko krytykować. Czemu nie idzie Do pracy,czemu ma tyle dzieci ?
    ludzie trochę mniej krytyki,nienawiści A więcej ludzkiego współczucia i wsparcia.
    Nasze losy różnie się Układają,czasami nie jest to zależne od nad. Nie wszyscy też są na tyle silni,żeby walczyć itp. Ja teraz daje sobie radę w życiu,ale nie wiem co będzie za kilka lat,nie Wiem co los mi przyniesie,-i Wy tego też nie wiecie,
    Panuje totalna znieczulica.

    • Na współczucie zasługiwała moja babcia która w czasie wojny została sama z czwórka dzieci bo męża zabrali do niewoli, ciezko pracowała, wychowywała dzieci i ani grosza nie dostawała od państwa.A teraz nie ma biedy w kraju, nikt mi tego nie powie.

      • Tu nie masz racji bo to wszystko jest uzależnione od dochodów ja np.zadnej pomocy nie otrzymam ani obiadów darmowych ani pomocy z mopsu bo wszystko jest uzależnione dochodów A książki tylko w szkole podstawowej.A może tą kobieta jest w bardzo trudnej sytuacji może nie ma z znikąd pomocy musi sama się o wszystko martwić bo nie ma nikogo do pomocy ja właśnie tak mam .To jest najgorsze jak jesteś skazana tylko na siebie.Nie oceniacie nikogo skoro kogoś nie znacie.Zycie jest bardzo ciężkie. Ja coś wiem o tym.Fajnie się kogos krytykuje gdy się nie jest w takiej sytuacji.

    • Nie zrozumie ten , kto w podobnej sytuacji nie był . Też byłam samotnie wychowującą mamą jednego synka . Gdyby nie pomoc życzliwych ludzi nie wiadomo jakby się to wszystko potoczyło. Ciężko iść do pracy przy jednym dziecku… Dzieci chorują , wymagają większej opieki. Pracę też nie zawsze uda się dopasować do godzin otwarcia szkoły, nie mówiąc żeby dostać dzień wolnego – od razu jesteś skreślony . Ludzie przestańcie się mądrować jeśli sami nie byliście w takiej sytuacji, łatwo się mówi, gorzej wykonać.

      • Dokładnie. Ja mam dwójkę dzieci. Jestem teraz na macierzyńskim i dobrze sobie funkcjonuję ale za chwilę mój synek skończy roczek i będę musiała wrócić do pracy. Będę musiała oddać Go do żłobka, a tam wiadomo, że będzie chorował. Co chwilę będę musiała brać na niego opiekę i nie wiadomo jak to się skończy. Pracodawca może stracić cierpliwość i mnie zwolnić. Tak miałam przy starszej córce. Nie oceniajcie ludzie tej kobiety. Z tego artykułu tak naprawdę nie wiele się o niej dowiadujemy. Nie wiemy czy szukała pracy. Znając życie i tak by jej nie dostała mają troje jeszcze tak małych dzieci.

  6. Nie chodzi o biedę w państwie,ale tak ciężko zrozumieć,ze ciężko iść do pracy mając 3 dzieci,Ma najmłodsze brać na plecy i do roboty iść ? Ja mam dwójkę dzieci i nie Konieczki mnie ktoś chce zatrudnic- bo dyspozycyjność Słaba,bo dzieci chorują i L4 nie miło widziane.
    A nikt nie pyta gdzie cholerny tatus,czemu on się nie umywa do odpowiedzialność?-same alimenty to nie wszystko.
    Łatwo się ocenia!! A szkoda,ze wszyscy do oceny i potępienia pierwsi

    • Chyba nie wiesz co mówisz. Gmina krzywda bardzo pomagała tej pani i dalej pomaga. Ale ta pani potrafi tylko wyciągać ręce a jak wójt daje pracę to nie chce jej się pracować…bo po co? Gmina bardzo jej pomaga ale wszystko jest do czasu. Trzeba tez dać coś z siebie

  7. Moze pani isc zdziecmi do domu samotnych matek dopoki nieznajdzie pani jakiegos mieszkania taki dom jest np w nielawicach woj podlaskie .ludzie nie oceniajcie kobiety jezli jej nieznacie w zyciu roznie bywa i kazdemu znas moze przytrafic sie taka lub podobna sytuacja

    • Przecież ona to co jej na konto prześlecie to wyda na kosmetyki i ciuchy. Ludzie nie wierzcie w to,ona jest bardziej zwana niż myślicie! !!!! Ona zyje z tych dzieci a żadnej pracy ani myśli.

  8. Jak to łatwo innym jest oceniać kogoś i liczyć Jego pieniądze i zarzucać, że dużo ma. Nikt nie zapyta: dlaczego Ona wynajmuje ten pokój i co ją zmusiło by z dziećmi zamieszkać w wynajętym pokoju? A do tego na wsi, gdzie o pracę Ciężko. A do tego nie ma żłobka…? Tak jak ktoś już napisał, dziecko na plecy bierz i pracuj 8 godz. a na dziecko nie zwracaj uwagi, bo Cię wyrzucą, bo to praca a nie niańczenie dziecka. Ludzie, opamiętajcie się… Katolicy jesteście? A gdzie wasze miłosierdzie do bliźniego swego…? Część z Was to by Ją do jakiegoś obozu wysłała, bo ma dzieci. A kto sprawił też to, że te dzieci są na tym bożym świecie…? Czy jakieś tam alimenty to wszystko…? Tak uważacie…? Nie życzę nikomu doli samotnej matki choćby z większymi pieniędzmi. Pieniądze to nie wszystko. Ludzie więcej empatii dla tych, którzy jej pragną. Ja rozumiem co ta Pani czuje i przeżywa.

  9. Z tego artykułu nie wiemy: dlaczego matka nie pracuje, czy wcześniej pracowała czy nie, gdzie jest ojciec (ojcowie) dzieci, jak to się stało, że wychowuje dzieci sama, gdzie jest jej rodzina (rodzice, rodzeństwo), czy nie jest to kobieta, która przez brak jakiegokolwiek wsparcia pogodziła się ze swoim losem i nie potrafi się odbić od tzw. „dna”, itp.. Nie wiemy – więc nie oceniajmy ludzi pochopnie. Patrzycie tylko na zdjęcie nad artykułem i oceniacie ludzi po wyglądzie. Czy Wy sami chcielibyście być oceniani na podstawie jakiegoś zdjęcia?

  10. Masakra co za komentarze ludzie…matka nie pracuje bo ma troje dzieci i jest sama trochę wyobraźni pójdzie do pracy dzieci zaczną chorować…więcej wyda na leki niż zarobi…napewno z chęcią by poszła do pracy…nawet po to by odpocząć od dzieci…ma dramat bo może trafić na bruk… Kto z was się z nią zamieni?

    • a ile matek w naszym kraju same chowa dzieci i pracuje ,nie czeka aż im ktoś da,każdy jest kowalem swego losu,a są matki co na prawdę potrzeba im pomocy,i nie robią z tego takiej afery,a mieszkania można poszukać,ale wtedy trzeba będzie płacić a nie mieszkać

  11. Przestańcie pieprzyć – Leon i Janina mają rację. Młoda kobieta, a jedyne co potrafiła zrobić, to dzieci. Trójka to nie przypadek, wpadka czy coś tam. Albo jest tak niezaradna, albo leniwa. Nie znam jej, ale mam prawo ocenić, wyrazić własną opinię na ten temat, skoro pani ta pozuje do zdjęcia i upublicznia swoją sytuację. „Ma dzieci więc nie może pracować…???! Chyba tu kogoś potrzaskało. Dwa starsze chodzą do szkoły, i chyba potrafią się sobą zająć po. W tym wieku nie potrzebują niańczenia. Całe pokolenia wychowywały się z tzw.kluczem na szyi. Jeśli kojarzycie co to jest…to były (są) dzieci pracujących rodziców, które po szkole odrobią lekcje, pobawią się, a bywa że i rodzicom pomogą w domu (posprzątają, zrobią zakupy itp.) Tak wychowane, nie będą wyrastały na roszczeniowe społeczeństwo. Dwulatek – żłobek, przedszkole (samotna matka ma chyba jakieś ulgi – finansowe, czy w dostaniu miejsca; trzeba tylko ruszyć tyłek z tapczanu i się dowiedzieć).W dodatku tak młoda osoba nie ma żadnej babci, kogoś kto zajmie się małym, gdyby instytucje zawiodły? Jakoś nie chce mi się wierzyć. Wszystko wskazuje na to, że pani ma taki plan na życie. Zrobić sobie jak najwięcej dzieci, i jechać na tym ile można. Korzystając ze sprzyjającej polityki państwa.

  12. Ja też sama wychowuje 2 dzieci alimentów mi nie płać mam tylko rodzinne i 500+ oraz sama pracuje . jak ktoś chce to może być samowystarczalny i nie urzala się nad sobą tylko w jakiś sposób próbuje coś poprawić w swoim życiu.wiele w Polsce jest takich matek co samotnie wychowujących dzieci i jakoś daja radę

  13. Jest przepis ze nie maja prawa wyrzucic matke z dziecmi pod most ale wieksze mieszkanie by sie jej przydalo z3 chociaz pokojami,,,,szkoda ze u nas nie ma tak odwaznych ludzi zwiazanych z budowlą,,,jak program ,,,DOM NIE DO POZNANIA,,, a moze by sie tak zastanowic nad tym albo skontaktowac z ludzmi tego programu na jakich zasadach dzialaja.

  14. Ludzie kochani przeczyajcie artykuł bardzo dokładnie i dopiero jak zrozumiecie o co chodzi to sie wypowiadajcie.Istota nie jest to że tej dziewczynie brakuje na chleb tylko to że nie ma gdzie mieszkac z dziecmi.W hucie niestety niema mieszkań do wynajecia!!!!!!!

  15. Dokładnie a pozatym jak jestescie tacy cwani to dlaczego nie podsuniecie dziewczynie namiaru na mieszkanie do wynajecia ona nie chce kasy.?????A dzieci nie wygladaja na wygłodzone jak to ktos napisał.Ludzie wstydu nie macie!!!!Poznań jest z Pania pani Jolu!!!głowa do góry i do przodu.

  16. Dlaczego jesteście takie podłe? Jak jakaś kobieta ma problemy to zaraz znajdzie się 100 innych, które będą jęczały, że one tez mają źle.Ta kobieta tylko prosi o pomoc w znalezieniu, nie pałacu, nie apartamentu, ale jakiegoś kąta dla siebie i dzieci.
    Jesteście wredne.

    • Masz rację ludzie są polu ciekawe co byście zrobili jakbyście się znalazły w podobnej sytuacji.Teraz są inne czasy dzieci nie można zostawić bez opieki i iść do pracy nawet jak są tam większe dzieci.Ja nam podobną sytuację co ta kobieta tyle że mam jedno niepełnosprawne dziecko.Zrezygnowakam z pracy bo nie było wyjście inaczej rozumiem bardzo te kobiete

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*