Kacper Woryna LINCZOWANY po śmierci Krystiana Rempały. Wściekli kibice życzą mu śmierci

Echa wypadku na torze żużlowym, w konsekwencji którego zmarł młody Krystian Rempała jeszcze długo nie zamilkną. 18-latek zderzył się podczas ligowego meczu z Kacprem Woryną i ten drugi narażony jest teraz na falę nienawiści. Po raz kolejny Internet okazuje się miejscem, w którym wszyscy czują się bezkarnie.

 

Do tragicznego wypadku doszło podczas meczu żużlowego KS ROW Rybnik – Unia Tarnów. Gospodarze po latach wrócili do najwyższego poziomu i stadion został szczelnie wypełniony przez dziesięć tysięcy widzów. Już w drugim biegu cała publika zamarła. Kacper Woryna uderzył w 18-letniego Krystiana Rempałę, a temu spadł z głowy kask. Po kilku dniach walki o życie młody sportowiec odszedł z tego świata.

Teraz rozgrywa się drugi dramat z udziałem Woryny. Żużlowiec musi czytać różne opinie na swój temat w Internecie. Niektórzy życzą mu nawet, by spotkało go to, co Rempałę. Mniej radykalni chcą wysłać go na leczenie. W tym wszystkim brakuje zdrowego rozsądku – żużel to niebezpieczny sport i wszyscy, którzy go uprawiają muszą liczyć się z utratą zdrowia czy nawet życia. Woryna nie mógł nic zrobić, by uniknąć wypadku, ponieważ w jego motocyklu zaciął się gaz. Zawiódł więc sprzęt, a nie człowiek.

SE.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

1 Komentarz

  1. Zuzel to niebezpieczny sport. Wiemy, ?e za ka?dym razem kiedy zawodnicy wyje?d?aj? na tor, mog? si? liczy? z niebezpiecze?stwem jaki mo?e spotka? ka?dego. Có? sta?o si? tak tym razem. Ale przez to co si? sta?o, to nale?y atakowa? osob? w niej uczestnicz?ca? A gdyby rol? odwróci? to by?cie byli nastawieni przeciwko Krystianowi? Pomy?lcie zanim zaczniecie pisa? i oskar?a? innych. Z drugiej strony jak to mo?liwe prze podczas upadku zleci? kask po uderzeniu. Czy tutaj tez nie zosta? zrobiony b??d? Nie by?o jak do tad sytuacji aby podczas uderzenia zlecia? kask ewentualnie juz po uderzeniu o nawierzchnie. Nie zastanawiali?cie si? czy sam zawodnik popió? wszystko na ostatni guzik aby by? bezpiecznym? Szkoda zawodnika ale to czarny sport i powinni?cie by? przygotowani na wszystko patrz?c na to co si? wydarzy?o do tej pory na torach. Napewno jest to nie pierwsze i nie ostatnie zdarzenie jakiego mo?emy do?wiadczy? a wogole ?mierci si? nikomu nie ?yczy bo zawsze los mo?e si? odwróci?. Pomy?lcie….sta?o si? i teraz powinni?my wyci?gn?? z tego wnioski….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*