Ukraina- wojna domowa 04.06.2014r.

Dzisiejszej nocy (3/4.06.2014r.) w północnej części rejonu opanowanego przez pro-rosyjskich separatystów toczyły się zacięte walki, z których największymi ogniskami było miasto Krasnyj Liman, okolice Sławiańska oraz Ługańsk.

 

W wyniku zmasowanego ataku siły samoobrony zdobyły koszary ukraińskiej straży granicznej w Ługańsku (zdjęcie przewodnie tekstu). Funkcjonariusze straży granicznej wraz z przebywajacymi tam członkami ukraińskiej Gwardii Narodowej poddali się.

Członkowie sił samoobrony odesłali do domów żołnierzy wojsk wewnętrznych Ukrainy z jednostki, którą szturmowali dzisiaj w nocy.

Walki w centrum miasta toczyły się przez kilka godzin. Z obu stron jest po kilkanaście osób rannych, jedna osoba zginęła.

W wyniku szturmu siły samoobrony przejęły transporter opancerzony, broń i amunicję. Na terenie jednostki znajduje się także spalony transporter.

Z kolei Gwardia Narodowa Ukrainy twierdzi, że bojownicy strzelali do „ostatniego naboju”, jednak świadkowie relacjonują, że siły samoobrony wywiozły z jednostki ocynkowaną skrzynię z amunicją.

Całą noc trwał ostrzał pociskami rakietowymi systemu „Grad” miejscowości Sławiańsk prowadzony przez ukraińskie siły zbrojne rozlokowane w okolicach miasta. W tym samym czasie ukraińskie wojska dokonały ataku na miejscowośc Semenowka od strony Seleznewki przy użyciu czołgów i opancerzonych wozów bojowych piechoty Gwardii Narodowej, ostrzeliwując przy tym dzielnice mieszkaniowe pociskami rakietowymi „Grad”. Po raz kolejny w wyniku tak zmasowanego ataku została uszkodzona główna arteria wodna zasilająca miasto oraz zniszczono wiele prywatnych domów.

Według nie potwierdzonych jeszcze źródeł, ukraińskie siły zbrojne po wkroczeniu do opuszczonej przez członków milicji ludowej miejscowości Krasnyj Liman dokonali egzekucji przebywających w szpitalu rannych członkow sił pro-rosyjskiej samoobrony. Wcześniej w wyniku ostrzelania szpitala pociskami artyleryjskimi zostały zabite tam dwie osoby: kobieta i chirurg, który otrzymał ciężką ranę odłamkiem w głowę. Natomiast podczas ostrzału artyleryjskiego dworca kolejowego zginęła kolejna przypadkowa osoba cywilna.

Mimo licznych ofiar wśród ludności cywilnej, ataków na obiekty służby zdrowia, szkolnictwa i użyteczności publicznej, szefowie resortów wojskowych państw członkowskich NATO poparli operację militarną prowadzoną przez ukraińskie władze na wschodzie kraju – oświadczył pełniący obowiązki szefa Ministerstwa Obrony Ukrainy Mychajło Kowal po zakończeniu ministerialnego posiedzenia Komisji NATO-Ukraina.

Dodam, że nawet Raport OBWE stwierdza, że „w dniu 2 czerwca, około 15:00 czasu lokalnego pociski uderzyły w budynek administracji rządowej w regionie. Według danych obserwatorów, atak został przeprowadzony z rakiet nienaprowadzanych, uruchomionych z samolotu”.

Jak z tego wynika obecnie obowiązują dwa standardy oceny sytuacji przez międzynarodowe organizacje zajmujące się i przeciwdziałające łamaniu prawa międzynarodwego podczas prowadzenia wojny. Gdzie potępia się bardzo ostro wszelkie łamanie prawa- prawdziwego, czy też będącego produktem propagandy- wobec państw uznanych za wrogie przez globalistów, a jednocześnie jak to widzimy w przypadku obecnie sprawującego władzę w Kijowie reżymu, na zbrodnie swego sojusznika przymyka się oczy, nie dostrzegajac ich lub udając, że po prostu nie ma problemu.

Podobnie rzecz się ma w odniesieniu do wiodących światowych mediów zazwyczaj bardzo przeczulonych na wszelkie łamanie praw człowieka i popełnianie zbrodni wojennych, które w tym przypadku nabrały wody w usta.

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*