Tragiczny wypadek drogowy wstrząsnął Dolnym Śląskiem. Pod Złotoryją zginęła 25-letnia kobieta będąca w ciąży. Zdarzenie miało miejsce w piątkowe popołudnie, 16 października, na trasie między Pielgrzymką a Jerzmanicami-Zdrój. Jak ustaliła policja, około godziny 16 doszło do zderzenia dwóch samochodów na drodze wojewódzkiej nr 364. Uczestniczyły w nim Seat, którym kierowała ciężarna kobieta, oraz Audi, prowadzone przez 49-letniego mężczyznę.
Na miejscu katastrofy natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy musieli rozciąć dach Seata, by wydobyć poszkodowaną. Niestety, mimo długotrwałej reanimacji, życia 25-latki oraz jej nienarodzonego dziecka nie udało się uratować.
W Seacie podróżował również 47-letni mężczyzna i 12-letni chłopiec, którzy zostali przetransportowani do szpitala i są obecnie hospitalizowani.
Kierowca Audi, który podejrzewany jest o spowodowanie wypadku, został zatrzymany przez policję. Według wstępnych ustaleń, doszło do czołowego zderzenia podczas wyprzedzania innego pojazdu. Badanie alkomatem wykazało, że 49-latek był trzeźwy, choć pobrano od niego krew do dalszych analiz w kierunku substancji zakazanych, co jest standardową procedurą w przypadkach tak poważnych wypadków.
Przebieg i okoliczności tej tragedii będą szczegółowo badane przez śledczych. Świadek, który podróżował za jednym z pojazdów uczestniczących w wypadku, może być kluczowy dla dokładnego odtworzenia zdarzeń.








Dodaj komentarz