Aż 44% młodych bezdzietnych Polaków wyraża chęć posiadania dwojga dzieci, co kontrastuje z rzeczywistą dzietnością na poziomie około 1,1 dziecka na kobietę. Nowe badanie „GGP-PL: Generacje i Rodziny” zrealizowane przez Szkołę Główną Handlową rzuca światło na ten paradoks, ujawniając główne przeszkody demograficzne.
Jak pokazuje badanie, brak odpowiedniego partnera to jeden z głównych powodów obecnej sytuacji. Osoby będące w związkach deklarują chęć posiadania średnio 2,2 dziecka, podczas gdy single zadowalają się wartością 1,9, która jest poniżej poziomu zastępowalności pokoleń. Osoby bez dzieci lub z jednym dzieckiem również uważają, że idealna liczba potomstwa wynosi 1,9, co podkreśla, że środki wspierające rodziny wielodzietne nie są wystarczające, by poprawić sytuację demograficzną.
Kolejnym istotnym aspektem jest podział obowiązków domowych. Badanie wskazuje, że w parach, gdzie obowiązki są nierówno rozdzielone, chęć posiadania dzieci jest mniejsza. W krajach rozwiniętych, gdzie obowiązki są bardziej zrównoważone, odnotowuje się wyższą dzietność. W Polsce często dochodzi do kłótni z tego powodu, co znacząco wpływa na decyzje o powiększeniu rodziny.
Dodatkowymi barierami są trudności na rynku nieruchomości, wpływ świata cyfrowego na relacje społeczne oraz problemy zdrowotne, takie jak nadwaga i otyłość. Wiele z tych problemów wiąże się z dużą migracją młodych kobiet do miast, co prowadzi do nierównowagi płci.
Chociaż młodzi bezdzietni Polacy wykazują dużą chęć na posiadanie większej liczby potomstwa, napotykają szereg barier utrudniających realizację tych planów. W miarę jak społeczeństwo się starzeje, te wyzwania demograficzne stają się palącym problemem wymagającym kompleksowych rozwiązań ze strony państwa oraz zmiany podejścia do podziału obowiązków w rodzinach.








Dodaj komentarz