Fundacja Osuchowa znalazła się pod lupą organów ścigania w związku z podejrzeniami o niezgodne z przeznaczeniem wydatkowanie środków pochodzących z 1,5 proc. podatku. Jak informuje rzecznik rządu Adam Szłapka, zawiadomienie do prokuratury zostało złożone po przeprowadzonej kontroli, wykazującej możliwe finansowanie politycznych działań Konfederacji Korony Polskiej. Kontrolę zleciła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów po sygnałach o wykorzystywaniu funduszy w celach politycznych. Dyrektor Narodowego Instytutu Wolności, Michał Braun, zwraca uwagę, że zamiast działalności pożytku publicznego, fundacja miała wspierać partyjne eventy, takie jak projekcje filmu „Gietrzwałd 1877. Wojna światów”.
W 2015 roku Fundacja Osuchowa została założona przez Włodzimierza Skalika, a Grzegorz Braun pełni funkcję jednego z liderów i członka rady nadzorczej. Organizacja nie złożyła sprawozdania za 2024 rok w terminie, co zgodnie z przepisami uniemożliwia jej przyjmowanie środków z 1,5 proc. podatku w 2026 roku. Michał Braun, dyrektor NIW-CRSO, podkreślił na platformach społecznościowych, że działanie fundacji odbiega od standardów organizacji pożytku publicznego.
System 1,5 proc. pozwala podatnikom przekazywać część swojego podatku na rzecz wybranych organizacji pożytku publicznego. Te organizacje mają obowiązek regularnego składania sprawozdań i podlegają ściślejszej kontroli.
Sprawa Fundacji Osuchowa podkreśla istotę przejrzystości i odpowiedniego wykorzystywania funduszy przez organizacje non-profit. Weryfikacja sposobu wydatkowania środków publicznych staje się kluczowym aspektem eliminacji potencjalnych nadużyć. Przypadek ten może mieć wpływ na sposób postrzegania i funkcjonowania organizacji korzystających z mechanizmu 1,5 proc. podatku w Polsce.








Dodaj komentarz