Stocznia Gryfia w Szczecinie przygotowuje się do wdrożenia największej zmiany infrastrukturalnej od lat. W lipcu 2027 roku planowane jest uruchomienie nowego doku pływającego o nośności 24 tys. ton, budowanego przez Stocznię Szczecińską Wulkan. Całość inwestycji wynosi około 240 mln zł.
Dzięki nowemu doku Grzyfia ma możliwość przyjmowania większych jednostek, w tym statków klasy Panamax oraz promów operujących na Bałtyku. Przystosowanie infrastruktury do obsługi nowych możliwości jest już w trakcie realizacji, w tym rewitalizacja nabrzeża i głębienie doków.
Inwestycja ta ma kluczowe znaczenie dla strategii rozwoju stoczni, której celem jest poszerzenie działalności o remonty i przebudowy dużych statków handlowych, promów pasażerskich oraz jednostek wielozadaniowych. Fundusz Rozwoju Spółek (FRS), większościowy akcjonariusz Gryfii, wskazuje, iż inwestycja ma znacząco wpłynąć na poprawę wyników operacyjnych.
Aleksandra Skibniewska, prezes FRS, podkreśla, że kluczowe będzie realizowanie remontów z odpowiednią marżą, co pozwoli na długoterminowy rozwój i konkurencyjność stoczni. Sam boom infrastrukturalny nie wystarczy; potrzebne są duże kontrakty, skuteczna organizacja remontów oraz zwrot z inwestycji.
Nowe kierownictwo Gryfii, z prezesem Arturem Łopuszko na czele, ma zadanie wdrożyć nowoczesne rozwiązania organizacyjne. Łopuszko, z doświadczeniem w branży stoczniowej, objął funkcję w nowym zarządzie we wrześniu.
FRS jako inwestor zapewnia finansowanie doku i modernizacji na zasadach rynkowych, za bieżące zarządzanie projektem odpowiada zarząd Gryfii. Oczekuje się, że wyniki operacyjne z modernizacji będą widoczne do końca przyszłego roku.
Dok pływający ma znacząco zwiększyć możliwości Gryfii, ale równocześnie wprowadza ją w wyjątkowo konkurencyjny rynek remontów stoczniowych na Bałtyku, gdzie konkurencję stanowią takie firmy jak m.in. Nauta oraz grupy BLRT działające od Finlandii po Litwę.
W 2027 roku Gryfia wejdzie w nową fazę rozwoju, w której wskazany będzie potencjał stoczni do skutecznego konkurowania na rynku. Będzie to wyścig o to, kto szybciej i efektywniej zrealizuje zamówienia, przyciągając największych armatorów.
Fundusz Rozwoju Spółek ma nadzieję, że Gryfia stanie się jednym z kluczowych filarów w gospodarce morskiej, przy czym wciąż posiada 92,36% akcji spółki, oraz jest właścicielem Stoczni Szczecińskiej Wulkan i współwłaścicielem Zakładu Recyklingu Statków w Szczecinie.








Dodaj komentarz