Kryzys finansowy w Prawie i Sprawiedliwości (PiS) nabiera tempa, przez co narastają konflikty wewnętrzne w partii. Zgodnie z najnowszymi informacjami, 40 parlamentarzystów związanych z ugrupowaniem byłego premiera Mateusza Morawieckiego zalega z płaceniem obowiązkowych darowizn na rzecz partii, co stawia PiS w trudnej sytuacji finansowej.
Obowiązkowe darowizny, które członkowie PiS muszą wpłacać, są regularnie monitorowane. Europarlamentarzyści są zobowiązani do przekazywania 5 tys. zł miesięcznie, posłowie 1 tys. zł, a radni wojewódzcy 200 zł. Dodatkowo posłowie zasilają klub parlamentarny kwotą 600 zł. Mimo tego w 2026 r. wpływy z darowizn są wyjątkowo niskie.
Jednym z głównych powodów finansowych problemów jest zmniejszona subwencja od państwa, czego powodem były nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej w 2023 r. Straty finansowe wynoszą rocznie 10,8 mln zł, co stanowi znaczną część budżetu partii. Działacze związani z Morawieckim mieli w sumie wpłacić o 285,5 tys. zł mniej niż przewidywały kalkulacje partii.
Oliwy do ognia dolewają także spekulacje, że grupa Morawieckiego świadomie ograniczyła wpłaty, przygotowując się do odejścia z PiS. Inny ruch polityczny środowiska Morawieckiego, „Rozwój Plus”, zarejestrowany w maju 2026 r., może zyskać popularność, co negatywnie wpłynie na PiS.
Według analiz, odejście tak dużej grupy polityków może zaszkodzić nie tylko finansowo, ale również osłabić notowania partii w przyszłych wyborach. Nowe ugrupowanie Morawieckiego może uzyskać od 5 do 10 proc. głosów.
Postać Mateusza Morawieckiego nadal pozostaje znacząca w polskiej polityce. Dzięki kontaktom i doświadczeniu jako były premier i bankowiec, może skutecznie pozyskać środki na kampanie wyborcze. Już teraz działa aktywnie poprzez stowarzyszenie, zbierając fundusze na przyszłą działalność polityczną.
Wybuchające konflikty i narastające podziały w PiS mogą wpłynąć na przyszłość partii. Jednak zbliżający się kongres „Rozwój Plus + Wy” w Warszawie może okazać się kluczowy dla dalszych działań Mateusza Morawieckiego i definiować nową scenę polityczną w kraju.








Dodaj komentarz