Departament Stanu Stanów Zjednoczonych wprowadził zmiany w przepisach dotyczących eksportu uzbrojenia, usuwając Syrię z listy krajów objętych automatyczną odmową licencji i zezwoleń na import i eksport sprzętu wojskowego oraz usług obronnych. Nowe regulacje, które weszły w życie 1 października, umożliwią indywidualną ocenę wniosków dotyczących Syrii, co oznacza koniec z automatycznym odrzucaniem takich podań.
Decyzja została zatwierdzona 19 sierpnia przez sekretarza stanu Marco Rubio i stanowi element szerszej strategii normalizacji stosunków między USA a Syrią po upadku rządów Baszara al-Asada pod koniec 2024 roku. Wcześniej administracja prezydenta Donalda Trumpa zniosła szereg sankcji gospodarczych nałożonych na Syrię, a Syria została usunięta z amerykańskiej listy państw sponsorujących terroryzm.
Nowy prezydent Syrii, Ahmad al-Szara, znany również jako Abu Muhammad al-Dżaulani, który wcześniej stał na czele ugrupowań islamistycznych takich jak Dżabhat an-Nusra i Hajat Tahrir al-Szam, podjął wysiłki na rzecz odbudowy relacji z Zachodem. Pomimo swojej kontrowersyjnej przeszłości, jego działania w kierunku stabilizacji kraju zyskały poparcie wśród części społeczności międzynarodowej.
Po wykreśleniu Syrii z listy ITAR, siedem państw nadal podlega tej samej polityce automatycznej odmowy: Białoruś, Chiny, Kuba, Iran, Mjanma, Korea Północna oraz Wenezuela. Waszyngton planuje także ponowne otwarcie ambasady USA w Damaszku, która pozostaje zamknięta od 2012 roku, co może sygnalizować dalsze ocieplenie stosunków dwustronnych.
Decyzje te wskazują na możliwość nowego etapu w relacjach międzynarodowych Syrii, które mogą prowadzić do poważnych zmian na Bliskim Wschodzie. Czas pokaże, czy obecne kroki przyczynią się do długotrwałej stabilizacji regionu.








Dodaj komentarz