Polskie okręty podwodne A26 z nowym uzbrojeniem? Szczegóły ujawnia Saab

Polskie Marynarki Wojenne czekają na dostawę nowoczesnych okrętów podwodnych typu A26, które powstaną w stoczni Saaba w Karlskronie. Oczekuje się, że pierwsza jednostka wejdzie do służby w 2031 roku, a kolejne do 2038 roku. Kontrakt obejmuje trzy okręty, pakiet uzbrojenia, szkolenie załóg oraz wsparcie logistyczne. Prezes Saab, Micael Johansson, w rozmowie ze szwedzkim dziennikiem Dagens Industri, zdradził szczegóły dotyczące uzbrojenia. Okręty mają być wyposażone w lekkie i ciężkie torpedy, takie jak Saab Lightweight Torpedo (Tp 47) oraz Torped 62. Nie jest jednak wykluczone, że do momentu dostawy mogą pojawić się nowsze modele Torped 63. Dodatkowo potwierdzono pracę nad integracją nowego typu pocisku rakietowego, który jednak nie będzie częścią standardowego uzbrojenia. Choć nie ujawniono jego nazwy, podejrzenia padają na norweski JSM-SL, będący podwodną wersją pocisku Joint Strike Missile. Broń ta, odpalana z wyrzutni torpedowych, umożliwiałaby razenie celów na dużych odległościach bez potrzeby pionowych wyrzutni rakiet. JSM-SL oparty jest na sprawdzonej technologii NSM i JSM, znanej z niskiej wykrywalności i wysokiej precyzji. Jeśli potwierdzą się informacje o integracji JSM-SL, polskie A26 będą mogły atakować cele morskie i lądowe, pozostając w ukryciu pod powierzchnią Bałtyku. A26 są wyposażone w napęd niezależny od powietrza (AIP), co pozwala im na długotrwałe pozostawanie w zanurzeniu. Utrudnia to ich wykrycie i umożliwia realizację zróżnicowanych misji: od walki z okrętami przeciwnika, przez rozpoznanie i stawianie min, po przerzucanie sił specjalnych. Jeśli spekulacje się potwierdzą, A26 mogą stać się pierwszymi polskimi okrętami zdolnymi do precyzyjnych uderzeń rakietowych na cele lądowe.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*