14-letni Mateusz tragicznie utonął w Wiśle w czerwcu tego roku. Jego rodzice pragną pożegnać syna w jego ojczyźnie, Ukrainie, co wiąże się z dużymi kosztami. W związku z tym rodzina Mateusza założyła zbiórkę pieniężną, apelując o wsparcie.
„21 czerwca 2026 r. nasze życie zmieniło się na zawsze” — piszą rodzice w opisie zbiórki. Opisują Mateusza jako młodego chłopca pełnego marzeń i planów na przyszłość, kochającego życie, rodzinę i przyjaciół. Ujawniają, że jego tożsamość została potwierdzona wynikami badań DNA.
Rodzina pragnie przetransportować ciało Mateusza z Polski do Ukrainy, by pochować go wśród bliskich. Niestety, obecna sytuacja finansowa rodziny nie pozwala na pokrycie wszystkich kosztów związanych z tym procesem, takich jak transport, formalności i organizacja pogrzebu.
„Chcemy godnie pożegnać naszego syna i zapewnić mu spokojne miejsce spoczynku” — dodają rodzice, zwracając się do ludzi o dobrym sercu o każdą formę wsparcia, czy to w postaci słów wsparcia, modlitwy, czy pomocy finansowej.
Mateusz zginął w tragicznym wypadku, który miał miejsce na prawym brzegu Wisły przed mostem Gdańskim w Warszawie. W chwili zdarzenia na brzegu rzeki przebywały trzy osoby. Dwóch chłopców weszło do wody, lecz tylko jeden zdołał się bezpiecznie wydostać.
Rodzice Mateusza mają nadzieję, że z pomocą ludzi uda im się sprostać tym trudnościom i zapewnić synowi godne pożegnanie w ojczystej Ukrainie.








Dodaj komentarz