Łukasz Żak został skazany na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej, który miał miejsce we wrześniu 2024 roku. Wyrok, który zapadł, jest nieprawomocny. Dodatkowo, Żak otrzymał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz został zobowiązany do zapłaty łącznie prawie 1,1 miliona złotych zadośćuczynienia poszkodowanym.
Proces, który wywołał ogromne emocje wśród opinii publicznej, przyciągnął uwagę mediów. Reporterki programu „Uwaga” TVN rozmawiały z wdową i matką 37-letniego Rafała, który zginął w wypadku. Podczas procesu wdowa opisała swoje trudne doświadczenia na sali sądowej.
„Usłyszałam bardzo nieprzyjemne, agresywne ataki od bliskich oskarżonych. Czuliśmy się jak na jakiejś imprezie” — wspominała w rozmowie. Dodała, że to, co budowała z mężem przez 18 lat, zostało zniszczone.
Matka pana Rafała również wyraziła swoje rozczarowanie postawą oskarżonego i jego bliskich, zauważając brak żalu i powagi w ich zachowaniu. „Nie zdawali sobie sprawy z tego, co zrobili” — stwierdziła. Żałoba i strata nie opuszczają jej myśli: „Nie potrafię i raczej tego nie zrozumiem”.
Wydarzenia związane z wypadkiem będą tematem odcinka programu „Uwaga”, który zostanie wyemitowany w piątek, 17 lipca, o godzinie 19.50.








Dodaj komentarz