Paweł Śliz, szef klubu parlamentarnego Polski 2050, w wywiadzie podkreślił trudności, jakie napotykają ich projekty ustaw. Mówił o „mrożeniu” inicjatyw przez inne partie, co utrudnia ich wdrażanie. Jednym z przykładów jest ustawa dotycząca podwyższenia drugiego progu podatkowego, która utknęła w Sejmie. Śliz zwrócił uwagę na konieczność wsparcia klasy średniej w obliczu rosnących obciążeń fiskalnych.
Odnosząc się do propozycji Ryszarda Petru i jego pomysłu „Konfederacji Light”, Śliz nie widzi w niej przyszłości, przypominając, że Nowoczesna zakończyła działalność z długami. Jego zdaniem Petru nie przyciągnie wystarczającej liczby wyborców. Śliz zaznaczył, że Polska 2050, mimo niskich wyników sondażowych, ma jasno określoną wizję centrum politycznego, które różni się od Koalicji Obywatelskiej.
Śliz skrytykował inne partie za brak konkretnego pomysłu na działania i wskazał, że jego ugrupowanie koncentruje się na pracy legislacyjnej. Do najważniejszych projektów złożonych przez Polskę 2050 należą regulacje dotyczące rynku kryptowalut, zakaz używania smartfonów w szkołach oraz ustawy związane z ochroną przyrody i mieszkalnictwem.
Odnosząc się do relacji wewnątrz partii, Śliz podkreślił, że panują tam przyjacielskie stosunki, a frustracja związana z brakiem sukcesów legislacyjnych jest raczej motywacją do dalszych starań. Lider klubu wyraził nadzieję, że minister Domański oraz inni członkowie rządu wysłuchają i wezmą pod uwagę propozycje Polski 2050. Dlatego też partia zaplanowała wysłuchanie publiczne kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich jako wyraz transparentności i otwartości.
Śliz podkreślił także znaczenie dialogu z Ukrainą w celu załagodzenia napięć w relacjach obu krajów. Wyraził nadzieję, że spotkanie z ministrem Sybihą pozwoli na poprawę stosunków. W obliczu skandalu w Szpitalu Południowym, Śliz oczekuje wyciągnięcia konsekwencji politycznych i skutecznego działania organów ścigania wobec winnych zaniedbań.








Dodaj komentarz