Premier Donald Tusk wyraził swoje zaniepokojenie wynikającą z nadużyć sytuacją w Szpitalu Południowym i zobowiązał resort zdrowia oraz NFZ do przygotowania rekomendacji mających na celu likwidację kontrowersyjnych praktyk takich jak specjalne traktowanie VIP-ów. Tusk podkreślił, że dostęp do usług medycznych powinien być równy dla wszystkich obywateli, zgodnie z zasadami prawnymi i etycznymi. Szef rządu oczekuje konkretnych działań od Ministerstwa Zdrowia, podkreślając konieczność wyeliminowania omijania kolejek oraz niesprawiedliwego traktowania pacjentów w placówkach publicznych. Premier zasygnalizował gotowość do podjęcia decyzji personalnych, jeśli odpowiedzi nie zostaną dostarczone do wtorku. Wypowiedzi premiera miały miejsce na tle skandali ujawnionych w Szpitalu Południowym, obejmujących m.in. promowanie prywatnych usług pogrzebowych przez kierownika prosektorium oraz nielegalne działania związane z ciałami zmarłych. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski także zareagował na tę sytuację, przyjmując rezygnacje dwóch wiceprezydentek miasta, Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry, które złożyły swoje funkcje w wyniku skandalu. Kaznowska wyraziła nadzieję, że mimo jej dymisji, system ochrony zdrowia w Polsce na tym skorzysta. W podobnym tonie wypowiedziała się Machnowska-Góra, podkreślając swoje poczucie odpowiedzialności, mimo braku osobistej winy. Skandale te przyczyniły się do szerokiej debaty publicznej na temat funkcjonowania systemu ochrony zdrowia, wywołując reakcje polityczne na różnych szczeblach władzy.







