W Lesie Wolskim w Krakowie zakończyła się zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza 12-letniej Eli. Ciało dziewczynki, uczennicy szkoły podstawowej, odnaleziono po dwóch dniach intensywnych poszukiwań, które trwały od czwartkowego popołudnia 21 maja. Mł. asp. Rafał Wawrzuta z krakowskiej policji potwierdził, że to poszukiwana Eli. Rodzina została już powiadomiona i przystąpiono do identyfikacji.
Poszukiwania dziewczynki rozpoczęto, gdy zaginęła po spotkaniu ze znajomymi, podczas którego wsiadła do autobusu linii 134. Po dotarciu do pętli przy krakowskim zoo obok Lasu Wolskiego wysiadła z pojazdu i ślad po niej zaginął. W sobotę, 23 maja, strażnicy miejscy biorący udział w akcji odnaleźli ciało nastolatki na trudno dostępnym terenie.
Podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie poinformowała, że wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Na miejscu natychmiast podjęto działania pod nadzorem prokuratora. O godz. 14 policja oficjalnie zakończyła akcję poszukiwawczą, potwierdzając, że odnalezione ciało to poszukiwana 12-latka.
W trwających wiele godzin poszukiwaniach uczestniczyli policjanci, strażacy, żołnierze, strażnicy miejscy, a także specjalistyczne grupy poszukiwawcze. W działania zaangażowali się również mieszkańcy Krakowa, wspierani przez psy tropiące i drony, co ilustruje ogromną skalę i determinację podczas akcji.
Odnalezienie ciała Eli kończy dramatyczną historię, która wstrząsnęła lokalną społecznością i przyciągnęła uwagę wielu. Zarówno rodzina, jak i wszyscy zaangażowani w poszukiwania zostali głęboko poruszeni tragicznym zakończeniem tej smutnej akcji.








Dodaj komentarz