Podczas konferencji „Od węgla do atomu. Bełchatów przyszłości” prezes PGE GiEK Jacek Kaczorowski podkreślił konieczność lokalizacji nowej elektrowni jądrowej w Bełchatowie jako „dramatycznej potrzeby chwili”. Region, który od lat odgrywa kluczową rolę w polskiej energetyce, stoi przed strategicznym wyborem, który zdeterminuje jego przyszłość po wycofaniu się z energetyki węglowej.
Według Kaczorowskiego, Bełchatów ma potencjał wyprowadzenia mocy na poziomie 5,5 GW oraz dysponuje niezbędną infrastrukturą, która jest w trakcie modernizacji. Takie zaplecze stanowiłoby solidną bazę pod drugi wielkoskalowy projekt jądrowy w kraju. Miejsce to oferuje również wyszkoloną kadrę oraz rozległe tereny poeksploatacyjne, które mogą zostać ponownie zagospodarowane, zwłaszcza w kontekście rekultywacji po działalności górniczej.
Społeczne aspekty transformacji energetycznej są równie istotne. Kompleks bełchatowski zatrudnia około 10,5 tys. pracowników, a w szczytowym okresie budowy elektrownia jądrowa mogłaby zapewnić zatrudnienie dla około 11 tys. osób. Takie rozwiązanie może służyć jako pomost w okresie transformacji, łagodząc skutki społeczne i gospodarcze zmiany kierunku energetyki regionu.
Jedna z kluczowych kontrowersji dotyczyła wyboru technologii – elektrownie wielkoskalowe kontra małe reaktory modułowe (SMR-y). Kaczorowski argumentował, że to wielkoskalowy projekt powinien być priorytetem, z uwagi na bardziej zaawansowany poziom gotowości technologicznej. SMR-y mogłyby uzupełniać potencjał energetyczny w późniejszym czasie, wykorzystując istniejącą infrastrukturę.
Kwestie dotyczące zasobów wodnych i zagrożeń sejsmicznych spotkały się z krytyką prezesa. Oparte na danych ekspertyzy, wypracowane przy udziale takich instytucji jak Akademia Górniczo-Hutnicza, wskazują, że żadne z tych zagadnień nie jest barierą dla lokalizacji elektrowni w Bełchatowie.
Wśród potencjalnych lokalizacji wymienia się Chmielowiec jako główny wybór oraz Biały Ług, który pełniłby rolę rezerwową. Kaczorowski podkreśla znaczenie szybkiej decyzji lokalizacyjnej, która pozwoliłaby na płynne przejście z węgla na atom oraz ochronę stabilności społeczno-gospodarczej regionu.
Projekt jądrowy w Bełchatowie postrzegany jest przez Kaczorowskiego jako epokowy, umożliwiający sprawiedliwą transformację energetyczną, utrzymanie bezpieczeństwa energetycznego kraju i konkurencyjności gospodarki. Jak podkreślił, potrzeba tej inwestycji jest pilna i wymaga natychmiastowych działań.








Dodaj komentarz