Polska Marynarka Wojenna ogłosiła ambitne plany modernizacji i rozbudowy floty w najbliższych latach, zapowiadając budowę nowoczesnych jednostek, które mają wzmocnić jej zdolności operacyjne. Kluczowym elementem tych planów jest uruchomienie programu Ostrosz – projektu budowy czterech nowych korwet rakietowych. Nowe korwety zastąpią wysłużone jednostki typu Orkan i okręt dozorowy ORP Kaszub. Wiceadmirał Krzysztof Jaworski podkreśla, że nowe jednostki będą lepiej wyposażone w systemy obrony powietrznej i zdolności do zwalczania okrętów podwodnych. Wybór korwet zamiast mniejszych okrętów wynika z doświadczeń operacyjnych wskazujących na ograniczenia jednorazowych, małych jednostek na Bałtyku.
Zmiana planów na korzyść większych jednostek jest także skutkiem wniosków wyciągniętych z konfliktu na Ukrainie, który ujawnił wrażliwość małych okrętów na ataki z powietrza. Korwety zostaną wprowadzone do służby do 2039 roku, a polska flota, dzięki nowoczesnemu wyposażeniu, ma szansę stać się jedną z najsilniejszych w regionie.
Kolejnym ważnym programem jest projekt Karetta, który przewiduje budowę pięciu nowych okrętów transportowo-minowych, mających zastąpić wysłużone jednostki typu Lublin, które pomimo wielu lat w służbie nadal są wysoko cenione w strukturach NATO. Planowana modernizacja jest niezbędna, by polska flota mogła efektywnie realizować zadania operacyjne.
Marynarka Wojenna planuje także uzupełnienie floty o nowe jednostki logistyczne. W tym celu zostaną zbudowane dwa zbiornikowce paliwowe w ramach programu Supply oraz okręt wsparcia logistycznego – znany jako projekt Bałtyk. Zbiornikowce będą zaopatrywać floty w paliwo i inne niezbędne materiały, natomiast Bałtyk ma być zdolny do transportu większej ilości zaopatrzenia, w tym amunicji i części zamiennych.
Już teraz trwa budowa trzech fregat rakietowych w ramach programu Miecznik, które mają trafić do służby do końca 2031 roku. Dodatkowo, projekt Orka obejmuje pozyskanie trzech nowych okrętów podwodnych typu A26 Blekinge, w ramach którego Polska współpracuje ze Szwecją. Oczekuje się, że pierwsza jednostka wejdzie do służby około 2030 roku. Do chwili ukończenia prac, polska Marynarka będzie korzystać z pomostowego rozwiązania w postaci starszej szwedzkiej jednostki.
Dzięki tym inwestycjom flota ma możliwość znacznej modernizacji oraz wzmocnienia swoich zdolności bojowych, logistycznych i operacyjnych, co ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa i stabilności w regionie Morza Bałtyckiego.








Dodaj komentarz