Dyrektor ds. technologii Ubera, Praveen Neppalli Naga, podczas wydarzenia StrictlyVC omówił ambitne plany dotyczące przyszłości, w której zwykłe auta zostaną wyposażone w czujniki, zbierające dane o rzeczywistych warunkach jazdy. W tej wizji, miliony pojazdów Ubera wsparłyby rozwój technologii autonomicznej jazdy.
Obecnie Uber posiada dział AV Labs, który od stycznia zbiera dane przy pomocy dedykowanej floty pojazdów. Pierwszym krokiem jest wykorzystanie Hyundaia Ioniq 5 z lidarami, kamerami i radarami. Do połowy roku planowane jest rozszerzenie floty do 50 pojazdów. W porównaniu do całkowitej skali Ubera, to zaledwie początek.
Na całym świecie firmy, w tym Tesla i chińskie marki jak BYD, intensywnie pracują nad bezpiecznymi systemami autonomicznymi, jednak napotykają na wyzwania związane z dostępem do danych. Uber, dzięki globalnej obecności i milionom kierowców, ma potencjał, by stać się liderem w dostarczaniu danych potrzebnych do szkoleń takich systemów.
W współpracy z 25 firmami, w tym Wayve z Londynu, Uber rozwija tzw. „chmurę AV” – bibliotekę oznakowanych danych sensorycznych. Pozwala to partnerom na trenowanie swoich modeli, a nawet na symulowanie jazdy autonomicznej w trybie „cienia” podczas rzeczywistych przejazdów.
Chociaż przedstawiciele Ubera podkreślają, że celem jest demokratyzacja danych, doświadczenia z innymi sektorami sugerują, że model non-profit może być tymczasowy. Uber zainwestował już w branżę pojazdów autonomicznych, co może przyznać mu przewagę rynkową poprzez dostarczanie danych treningowych na dużą skalę.
Strategia ta jest znaczącą zmianą dla Ubera, który zrezygnował z własnego programu autonomicznych pojazdów po incydencie w 2018 roku, gdzie ich testowy samochód potrącił pieszego. Dział został sprzedany firmie Aurora w 2020 roku. Teraz Uber stawia na współpracę z producentami, koncentrując się na dostarczaniu realnych danych drogowych.
Plan Ubera zakłada współpracę z 50 000 partnerów flotowych na całym świecie. Pojazdy miałyby być wyposażone w zestawy czujników, rejestrujących warunki pogodowe i przeszkody. Firma w ten sposób chce stać się kluczową platformą dla branży pojazdów autonomicznych, mimo że sama może nigdy nie wyprodukować takiego pojazdu.
Uber, podobnie jak kiedyś Google czy Microsoft, aspiruje do zdominowania swojej branży, a na realizację tej wizji ma do dyspozycji ponad 10 miliardów dolarów przeznaczonych na inwestycje w autonomiczne technologie.








Dodaj komentarz