Rosja atakuje Ukrainę: Dniepr i Charków pod ostrzałem

Pod gruzami zniszczonych budynków w Dnieprze trwają poszukiwania sześciu osób. Atak Rosji spowodował obrażenia u co najmniej 14 osób, w tym dziecka, które otrzymują pomoc medyczną. Infrastruktura cywilna była głównym celem ataku, co jest charakterystyczne dla agresji prowadzonej przez siły rosyjskie.

Alarm powietrzny ogłoszono we wszystkich regionach Ukrainy, w tym w obwodach graniczących z Polską, takich jak wołyński, lwowski i zakarpacki. Rosjanie wykorzystali rakiety lotnictwa strategicznego, pociski balistyczne oraz drony – informują ukraińskie władze.

W wyniku ataku w Dnieprze uszkodzonych zostało pięć bloków mieszkalnych, budynki przedsiębiorstw oraz samochody. Doszło do licznych pożarów. Poszukiwania osób pod gruzami nadal trwają. W Charkowie drony uszkodziły bloki mieszkalne oraz obiekty infrastruktury cywilnej, w tym gazociąg. Mer miasta, Ihor Terechow, podał, że ranne zostały dwie osoby, w tym półtoraroczny chłopiec.

Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że w nocnych i porannych atakach Rosja wykorzystała 47 rakiet różnego typu oraz 619 dronów, z czego 610 środków ataku powietrznego zostało zniszczonych lub unieszkodliwionych.

W związku z rosyjskimi atakami, w polskiej przestrzeni powietrznej poderwano polskie i sojusznicze samoloty. Operowały m.in. myśliwce dyżurne oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej osiągnęły stan gotowości. Działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Według Dowództwa Operacyjnego RSZ, nie zaobserwowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*