Płoty i Miedze: Symbol Wiecznych Granic w Polskiej Kulturze

W popularnej polskiej komedii „Sami swoi” kwestia granic jest tematem centralnym. Choć film w optymistyczny sposób ukazuje życie po przesiedleniach na Ziemiach Odzyskanych, dotyka również głęboko zakorzenionego w polskiej mentalności potrzeby wytyczania granic. Mimo że minęło ponad 80 lat od końca wojny i prawie 60 od premiery filmu, ogrodzenia nadal dominują w polskim krajobrazie.

W latach 90., kiedy ogrodzenia były powszechnym sposobem na ochronę przed przestępczością, ich obecność była zrozumiała. Jednak współczesna Polska, z malejącymi wskaźnikami włamań, nadal upiera się przy ich budowie, mimo że społeczeństwo staje się coraz zamożniejsze. Fakt ten zwrócili uwagę turyści z Czech, dla których wszechobecne płoty w Polsce były zaskakujące.

Przykładów absurdu związanego z płotami nie brakuje. Sieć handlowa w jednym z polskich przedmieść, odcinająca się od sąsiedniej galerii handlowej, jest doskonałym tego przykładem. Taki podział utrudnia klientom zakupy, a potencjalne zyski mogłyby być większe, gdyby oba miejsca handlowe współpracowały.

Na granicy z Białorusią metalowe ogrodzenie urasta do symbolu narodowej suwerenności, oficjalnie mając powstrzymywać nielegalną imigrację. Niemniej jednak, nie sposób nie dostrzec, że jego obecność zaspokaja także potrzebę umacniania granic w zbiorowej polskiej świadomości.

Czy płoty, podobnie jak Biały Orzeł, mogłyby stać się symbolem narodowym? Choć pomysł wydaje się przesadzony, jest w nim ziarno prawdy. Płoty i miedze odzwierciedlają coś więcej niż tylko fizyczną barierę; to potrzeba prywatności, bezpieczeństwa, a może graniczenie się od nieznanego, co wpisuje się głęboko w polski krajobraz kulturowy.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*