Polityczna burza wokół skandalu w Kłodzku: Ryzykowna gra PiS

W Kłodzku doszło do skandalu, który szybko przerodził się w polityczny konflikt między Prawem i Sprawiedliwością a Koalicją Obywatelską. Mowa o sprawie byłej działaczki Platformy Obywatelskiej, skazanej nieprawomocnie na 6,5 roku więzienia w związku z nadużyciami, jakich miał dopuścić się jej mąż wobec ich córki. Tymczasem mąż uzyskał wyrok 25 lat pozbawienia wolności. Jednak to, co początkowo wydawało się być wyłącznie kwestią sądową, szybko zyskało wymiar polityczny.

PiS, korzystając z sytuacji, zaatakowało Koalicję Obywatelską, co według wielu obserwatorów mogło być próbą deprecjonowania przeciwnika tuż przed wyborami. Prof. Kazimierz Kik ostrzega jednak, że strategia Prawa i Sprawiedliwości może przynieść odwrotny efekt. W rozmowie z „Faktem” ekspert zaznaczył, że używanie tak delikatnych spraw w celach politycznych może negatywnie odbić się również na rządzącej partii. Jego zdaniem taka taktyka osłabia zaufanie do wszystkich ugrupowań politycznych, a sprawy kryminalne powinny zostać w gestii sądów i instytucji publicznych, nie zaś polityków.

Koalicja Obywatelska z kolei zdaje się zachowywać dystans, unikając formalnych działań, które mogłyby być interpretowane jako przyznanie się do winy. Według prof. Kika taka postawa może okazać się rozsądna i chronić formację przed niepotrzebną eskalacją konfliktu. Jak podkreśla ekspert, przekształcanie spraw kryminalnych w polityczne argumenty świadczy o braku sensownych programowych alternatyw oraz końcu konstruktywnych argumentów w debacie.

Oskarżenia miotane między partiami to także przejaw obecnej słabości politycznej. Prof. Kik zauważa, że Polska polityka utyka w zastanych konfliktach, które nie przynoszą żadnych korzyści wyborcom. Krótko mówiąc, w politycznej grze krótkoterminowych korzyści, jaką obecnie obserwujemy, mogą przeważyć długoterminowe straty. Zdecyduje o tym społeczna reakcja na instrumentalne traktowanie tak istotnych, choć tragicznych, wydarzeń.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*