Unijny program SAFE: Szansa na modernizację przemysłu obronnego Europy

Program SAFE ma za zadanie wzmocnić przemysł obronny Unii Europejskiej, który z powodu silnego uzależnienia od amerykańskich dostaw od lat wymaga modernizacji. Choć środki finansowe są zabezpieczone, firmom w Europie potrzebne są bardziej dynamiczne decyzje i procedury, które obecnie są przesadnie rozwlekłe. W kontekście globalnej rywalizacji z Chinami i USA, przeciąganie się procesów legislacyjnych staje się dla Europy poważnym wyzwaniem.

Johnny Sjöström, dyrektor generalny firmy SSAB, podczas konferencji „Zukunft stahl” podkreślił różnice w tempie realizacji projektów infrastrukturalnych między Europą a innymi potęgami. Jako przykład podał różne czasy realizacji nowych linii energetycznych: podczas gdy w USA i Chinach trwa to sześć miesięcy, w Szwecji może to potrwać aż dziewięć lat, co ilustruje nadmierny rozwój biurokracji w Unii.

W krytycznych sektorach, takich jak obronność, takie opóźnienia mogą prowadzić do strategicznych nieefektywności. Podczas gdy unijne fabryki są w stanie wyprodukować zaledwie 50 czołgów, fabryki w Rosji są zdolne do wyprodukowania aż 500 w tym samym czasie. To pokazuje, jak ważne są nie tylko fundusze, ale i dynamiczna organizacja pracy oraz szybkie decyzje.

Polska, ze swoją historią w przemyśle metalowym, również liczy na przemiany dzięki wzmocnieniu unijnego przemysłu obronnego. Zdecydowana część firm z tego sektora już współpracuje z branżą obronną lub planuje takie współprace. Przykładem jest Huta Częstochowa, która produkuje stal balistyczną i odradza swój potencjał certyfikacyjny, stając się istotnym ogniwem w produkcji sprzętu wojskowego, takiego jak czołgi K2.

Boryszew, kolejna polska firma, rozwija segment amunicji, wykorzystując swoje doświadczenie w produkcji mosiądzu. Firma dostosowuje swój park maszynowy, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na produkty związane z obronnością. Wojciech Kowalczyk, prezes zarządu grupy, wspominał o potencjale rynku amunicji i planach firmy na przyszłość.

Jednak modernizacja infrastruktury, która ma kluczowe znaczenie dla utrzymania gotowości obronnej, napotyka na przeszkody związane z czasochłonnymi procedurami aprobaty i wydawania pozwoleń. Według ekspertów szybkie podejmowanie decyzji jest niezbędne, aby Europa mogła efektywnie odpowiadać na zmieniające się globalne wyzwania i zagrożenia.

Przemysław Sztuczkowski, prezes Cognora, podkreślał znaczenie inwestycji w nowoczesne zakłady produkcyjne, które mogą wspierać zarówno potrzeby obronne, jak i rozwój infrastruktury krytycznej, co jest kluczowe w obliczu planowanego wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*