Iran ogłosił, że zniszczył magazyn z ukraińskimi systemami antydronowymi w Dubaju, w którym miało przebywać co najmniej 20 ukraińskich specjalistów. Informację tę podała irańska agencja Fars, dodając, że w operacji miały brać udział siły powietrzne i morskie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
Rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Heorhij Tychyj, zdecydowanie zaprzeczył tym doniesieniom, określając je jako kłamstwo. „Reżim irański często prowadzi podobne operacje dezinformacyjne”, oświadczył, porównując te działania do rosyjskiej propagandy.
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wcześniej informował o obecności ukraińskich specjalistów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze, Arabii Saudyjskiej oraz Kuwejcie, gdzie zajmują się oni zwalczaniem irańskich dronów szturmowych Shahed. Według oficjalnych źródeł, w regionie działa ponad 200 ukraińskich obywateli.
Iran twierdzi również, że jakakolwiek współpraca Ukrainy z Izraelem w zakresie dronów stanowiłaby powód do ataków rakietowych na terytorium Ukrainy, co uzasadniają rezolucją ONZ. Teheran nie wspomina jednak o własnych dostawach dronów Shahed do Rosji, używanych w atakach na Kijów.
Sytuacja ta wpisuje się w szerszy kontekst politycznych napięć na Bliskim Wschodzie, gdzie Iran konsekwentnie próbuje rozszerzać swoje wpływy, a Ukraina szuka wsparcia międzynarodowego w walce z rosyjską agresją.








Dodaj komentarz