Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar przekazał najnowsze informacje dotyczące stanu poszkodowanych w sobotnim ataku na krakowskim Rynku. W wyniku zdarzenia zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym dwóch policjantów. Stan jednego z funkcjonariuszy jest wciąż ciężki, lecz wykazuje oznaki poprawy. Klęczar podkreślił, że jedyną osobą w stanie krytycznym pozostaje sprawca zamachu.
Szybka reakcja służb i świadków wydarzenia była kluczowa. Wojewoda zaznaczył, że natychmiastowe działania po pierwszych strzałach 24-letniego napastnika oraz jego szybkie zatrzymanie zapobiegły większej tragedii. Zachował także ostrożność wobec masowego zamykania przestrzeni publicznych, podkreślając, że bezpieczeństwo nie może polegać tylko na ograniczeniach.
Reakcja społeczna na atak była pozytywnym przejawem solidarności – blisko 40 zgłoszeń do dyspozytorni medycznej i wsparcie świadków pomogły ratować życie. Szczególną uwagę zwrócono na postawę dwóch krakowskich chirurgów, którzy szybko pomogli rannemu policjantowi.
Atak miał miejsce, gdy zamaskowany młodzieniec wjechał na Rynek i otworzył ogień do tłumu. Po wymianie ognia z policją, napastnik został ranny i zatrzymany. Funkcjonariusze odkryli także ciała trzech członków jego rodziny w ich mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Władze zapewniają, że mimo szokującego incydentu, Kraków pozostaje bezpiecznym miejscem. Wojewoda podkreśla, że nie można pozwolić, by akt terroru zniweczył lata pracy i bezpieczeństwa w regionie.







Dodaj komentarz