Ekspansja drogich mieszkań w Warszawie: jak zmienia się rynek?

Ceny mieszkań w Warszawie nieustannie rosną. Z danych portalu RynekPierwotny.pl wynika, że we wrześniu średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w stolicy zbliżyła się do 20 tys. zł, odnotowując wzrost o 2 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jeszcze niedawno mieszkania za mniej niż 15 tys. zł za metr kwadratowy stanowiły prawie jedną trzecią oferty rynku, teraz ich udział zmniejszył się do niespełna jednej czwartej.

Zwiększa się natomiast liczba drogich lokali. W ciągu roku liczba mieszkań z ceną przekraczającą 20 tys. zł za metr kwadratowy wzrosła o 34 proc. Obecnie stanowią one niemal jedną trzecią warszawskiego rynku. Mediana cen zatrzymała się na poziomie 17,5 tys. zł, co wskazuje na mniejsze wpływy pojedynczych luksusowych inwestycji na ogólny poziom cen.

Zmniejszenie dostępności tańszych mieszkań to kolejna znacząca zmiana. Oferta mieszkań w cenach do 12 tys. zł za metr kwadratowy spadła o 21 proc., a tych od 12 do 15 tys. zł zmniejszyła się o 19 proc. Tym samym, liczba mieszkań poniżej 15 tys. zł skurczyła się z 5,2 tys. do około 4,2 tys.

Kupujący z mniej zasobnym portfelem muszą sięgać poza centrum. Ceny mieszkań na obrzeżach Warszawy, np. na Białołęce, są znacząco niższe niż w centralnych dzielnicach. Metr kwadratowy kosztuje tam średnio 13,9 tys. zł, co jest atrakcyjną opcją w porównaniu z blisko 39,5 tys. zł w Śródmieściu.

Białołęka przyciąga nabywców nie tylko ceną, ale i dużą ilością dostępnych ofert. We wrześniu dostępnych było tam około 4 tys. mieszkań. Dzielnica okazała się motorem sprzedaży, z około 2,3 tys. sprzedanych lokali w trzech pierwszych kwartałach roku, co oznacza wzrost o 47 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Jednak także inne dzielnice notują dynamiczne zmiany. Bemowo, gdzie sprzedaż wyniosła 1,6 tys. mieszkań, korzysta z rozwoju infrastruktury, a Ursynów zwiększył sprzedaż mieszkań o 85 proc. mimo wzrostu średniej ceny o 19 proc.

Pomimo różnic w dostępności i cenach mieszkań w różnych rejonach Warszawy, trend wskazuje na dalszy wzrost cen na rynku pierwotnym. Deweloperzy w ścisłym centrum i prestiżowych lokalizacjach nadal oferują droższe lokale, co z jednej strony podnosi średnią cenę mieszkań, z drugiej zaś zmusza potencjalnych nabywców do szukania kompromisów między ceną a lokalizacją.

Różnorodność rynku warszawskiego staje się coraz bardziej widoczna. Są dzielnice, gdzie oferta mieszkań szybko rośnie, jak Praga-Północ czy Wola, ale są też takie jak Mokotów czy Ursus, gdzie kurczące się zasoby gruntów mogą wprowadzać dodatkowe wyzwania dla deweloperów i kupujących. W rezultacie, znalezienie mieszkania w przystępnej cenie staje się coraz większym wyzwaniem, nie tylko w centrum, ale w całej Warszawie.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*