Połączenie energetyczne NordBalt między Szwecją a Litwą wznowiło pracę po awarii, która spowodowała 74-minutową przerwę w przesyle. Na szczęście, operatorzy nie odnotowali zakłóceń w dostawach prądu do odbiorców. Problemy zaczęły się w piątek po godzinie 13:00 podczas przełączania w rozdzielni 400 kV stacji przekształtnikowej w Nybro, Szwecja. Po szybkiej identyfikacji i usunięciu usterki, połączenie uruchomiono ponownie o godzinie 14:44. Przed wznowieniem operacji, szwedzki operator przeprowadził kontrolę rozdzielni.
Operator ze Szwecji, odpowiedzialny za ten incydent, nadal bada przyczynę awarii. W wydanym oświadczeniu podkreślono, że nie ma dowodów na ingerencję zewnętrzną. Awaria miała miejsce na szwedzkiej stacji, a odcinek podmorski kabla nie uległ uszkodzeniu.
NordBalt to zaawansowane energetyczne połączenie o mocy 700 MW, które łączy Nybro w Szwecji z litewską Kłajpedą. Kabel, przebiegający niemal 450 km, z czego 400 km pod Bałtykiem, pozwala na przesył energii prądem stałym wysokiego napięcia. System został uruchomiony w lutym 2016 roku. Gdy doszło do awarii, litewski operator Litgrid uruchomił rezerwy mocy, co zapobiegło przerwom w dostawach prądu dla odbiorców. Natomiast Svenska kraftnät zapewnił, że szwedzka sieć również działała bez zakłóceń.
Niedawno, we wrześniu, Litgrid zakończył coroczną konserwację infrastruktury po swojej stronie, obejmującą między innymi modernizacje przekształtnika oraz układów sterowania i chłodzenia. W ostatnich miesiącach dostępność połączenia dla rynku wynosiła 99,74 procent, co pozwoliło na import 1,7 TWh energii ze Szwecji na Litwę, podczas gdy w przeciwnym kierunku przesłano 0,8 TWh.
W przeszłości na kabel NordBalt zwracano już uwagę, między innymi w styczniu bieżącego roku szwedzkie władze informowały o przypadkowym przeciągnięciu kotwicy przez chiński statek Yi Peng 3, który pozostawił ślad przy NordBalt w listopadzie 2024 roku. Choć kabel nie został uszkodzony, to sprawa była przedmiotem szerszego śledztwa, gdyż w tym samym czasie doszło do uszkodzenia dwóch kabli telekomunikacyjnych na Bałtyku.








Dodaj komentarz