Na rządowych stronach opublikowano aktualizację projektu ustawy o Funduszu Kolejowym, która niesie poważne zmiany w finansowaniu infrastruktury transportowej. Dokument, dostępny w Rządowym Centrum Legislacji, przewiduje przesunięcie terminu wdrożenia nowych zasad na lipiec 2027 roku, z pełnym wejściem w życie od stycznia 2028 roku.
Główne założenie projektu to zmiana struktury wpływów z opłaty paliwowej. Obecnie 19,45% tej opłaty zasila Fundusz Kolejowy, jednak w okresie przejściowym (do końca 2027 roku) jej udział spadnie do 12%. Największym beneficjentem będzie budżet państwa, który otrzyma 38% wpływów. Pozostałe środki podzielone będą pomiędzy Krajowy Fundusz Drogowy (47,75%) i Fundusz rozwoju przewozów autobusowych (2,25%).
Takie rozdysponowanie środków w okresie przejściowym oznacza mniej pieniędzy na inwestycje kolejowe i drogowe. Wielu ekspertów wskazuje, że pomimo iż obecne przepisy nie zwiększają nominalnie podatków, w praktyce opłata paliwowa wywierana jest przez kierowców płacących na stacjach więcej.
Ciekawym aspektem jest przyszłe planowanie inwestycji kolejowych, gdzie Fundusz Kolejowy ma stać się głównym źródłem finansowania. Ostatecznie od 2028 roku Fundusz Kolejowy otrzyma aż 50% wpływów z opłaty paliwowej, co ma na celu wzmocnienie narodowych inwestycji kolejowych realizowanych przez PKP PLK.
Projekt ustawy przewiduje również pewne korzyści potencjalne dla Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) w zakresie Kolei Dużych Prędkości. Ustawa zaznacza, że jeśli powstanie taka przestrzeń finansowa, także CPK może uzyskać dofinansowanie z Funduszu Kolejowego.
Cały projekt czeka jeszcze na wiele etapów legislacyjnych, w tym przyjęcie przez rząd, głosowanie w Sejmie oraz decyzję prezydenta. Przemiany te, planowane na okres wyborczy, mogą zyskać zarówno zwolenników, jak i krytyków. Obserwatorzy podkreślają, że skuteczna reallokacja źródeł finansowania może stać się kluczowa dla bieżących i przyszłych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce.







Dodaj komentarz