Komitet Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (FOMC) zdecydował o utrzymaniu stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych na poziomie 3,75–4 proc. Decyzja ta była spodziewana przez rynki finansowe, które oceniały szanse na podwyżkę jako niewielkie, poniżej 10 proc. Główne przyczyny takiego ruchu to słabsze niż oczekiwano dane z amerykańskiego rynku pracy oraz chęć uniknięcia kontrowersji politycznych przed wyborami do Kongresu.
W komunikacie po posiedzeniu Fed zaznaczono, że inflacja pozostaje na podwyższonym poziomie, co wymaga dalszego monitorowania. Celem banku centralnego jest osiągnięcie inflacji na poziomie 2 proc. Fed zwrócił uwagę na rozwijającą się w silnym tempie aktywność gospodarczą, co stanowi poprawę oceny w porównaniu do poprzednich miesięcy, kiedy tempo było określane jako solidne.
Mimo jedności co do obecnej decyzji, dwóch członków FOMC, Lisa Cook i Beth Hammack, zgłosiło zdanie odrębne, popierając podwyżkę stóp o ćwierć punktu procentowego. W kontekście tych rozbieżności, warto wspomnieć o trwającym sporze wokół Cook związanym z kontrowersjami dotyczącymi jej stanowiska.
Na horyzoncie gospodarki USA wciąż znajdują się poważne wyzwania. Inflacja przekracza 3 proc., nawet po wyłączeniu zmiennych cen żywności i energii, co budzi obawy o jej rozprzestrzenianie się poza sektor energetyczny. Dodatkowym czynnikiem niepokoju jest wzrost długu publicznego kraju, który po raz pierwszy przekroczył 40 bln dolarów.
Jednocześnie gospodarka USA wykazuje oznaki siły. Stopa bezrobocia utrzymuje się na niskim poziomie, a model GDPNow Rezerwy Federalnej z Atlanty prognozuje wzrost PKB o 3,4 proc. w trzecim kwartale, co jest najlepszym wynikiem od roku. Konsumpcja i inwestycje, w tym te związane z boomem na sztuczną inteligencję, przyczyniają się do tej dynamiki. Wzbudza to jednak debatę nad przyszłymi ruchami Fed, jeśli inflacja nie zacznie spadać.
Decyzje Fed obserwowane są z uwagą, gdyż ich efekty mogą wpłynąć na globalne rynki finansowe. Jest niemal pewne, że dalsze kroki Fed w grudniu mogą przynieść kolejne zmiany w polityce monetarnej, co może pociągnąć za sobą dodatkowe podwyżki w roku 2027. Ta niepewność wymaga od obserwatorów rynków szczególnej uwagi, zwłaszcza w kontekście zbliżających się wyzwań politycznych i gospodarczych.







Dodaj komentarz