We wrześniu Rosja wysłała około trzech tysięcy ton sprzętu wojskowego do Tobruku we wschodniej Libii, co potwierdzają zdjęcia satelitarne wykonane przez amerykańską firmę Vantor. To wydarzenie budzi pytania o cel dostawy i strategiczne zamiary Moskwy. Dostawa obejmowała głównie sprzęt logistyczny, w tym ciężarówki, transportery opancerzone, sprzęt medyczny i warsztaty mobilne. Analityk Jalel Harchaoui z RUSI wskazuje, że jest to działanie umożliwiające budowę fortyfikacji daleko od istniejących baz, co może zwiększyć rosyjską kontrolę nad terenami ważnymi strategicznie.
Rosyjskie statki wyładowały sprzęt w porcie w Tobruku 14 września. Jest to lokalizacja strategicznie położona niedaleko południowej granicy Unii Europejskiej i NATO. Sytuacja ta budzi niepokój Zachodu, ponieważ zwiększa rosyjską obecność wojskową w regionie, który jest kluczowy ze względu na szlaki migracyjne.
Według Fubini’ego z „Corriere della Serra”, Moskwa umacnia swoją obecność, mając na celu kontrolę szlaków migracyjnych. Taka strategia nie tylko zapewnia większą kontrolę nad tym rejonem, ale także może potencjalnie służyć destabilizacji południowej flanki Europy.
Moskwa prowadzi również rekrutację specjalistów obsługi dronów do służby w Libii, co wskazuje na długofalową strategię militarystyczną. Rosyjskie kanały w mediach społecznościowych oferują wysokie wynagrodzenia i korzyści socjalne, co przyciąga uwagę młodych Rosjan.
Rosnąca obecność wojskowa Rosji w Libii jest wspierana finansowo przez klan Haftara, który kontroluje bogate złoża ropy naftowej. Silne powiązania z europejskimi koncesjonariuszami, takimi jak ENI, TotalEnergies i Repsol, pozwalają Haftarom generować znaczne przychody, które są inwestowane w zaplecze militarne.
Zwiększająca się obecność Rosji w Libii może prowadzić do intensyfikacji napięć na Morzu Śródziemnym. Bezpośrednie sąsiedztwo wschodniej Libii ze strategicznymi szlakami morskimi powoduje, że sytuacja może mieć dalekosiężne skutki dla stabilności Europy i wpływu Rosji na międzynarodową politykę energetyczną.








Dodaj komentarz