Dramatyczne zeznania w procesie pijanego kierowcy z Ujsoł

We wtorek przed sądem w Żywcu stanął 23-letni Sebastian Z., który w kwietniu tego roku, jako nietrzeźwy kierowca bez uprawnień, wjechał w grupę mieszkańców Ujsoł wracających z nabożeństwa w Wielki Piątek. W wypadku ucierpiało pięć osób. Sprawa odbiła się szerokim echem ze względu na okoliczności, a także dramatyczne zeznania poszkodowanych.

Podczas rozprawy Sebastian Z. przyznał się do winy i wyraził skruchę. Przeprosił wszystkie swoje ofiary, tłumacząc się, że feralnego dnia pokłócił się z partnerką, co doprowadziło go do zażycia alkoholu i amfetaminy. 23-latek wyznał, że nie pamięta momentu wypadku i żałuje tego, co się stało. Jego linia obrony skupiała się na braku uprzedniej karalności i odpowiedzialności rodzinnej jako ojca siedmiomiesięcznej córki.

Jednym z najbardziej poszkodowanych jest 43-letni Grzegorz Bryja, który zeznał, że w wyniku uderzenia przeleciał około dwóch metrów i doznał licznych obrażeń, w tym złamania żeber i łokcia. Pan Grzegorz podkreślił brak osobistych przeprosin od oskarżonego zaraz po wypadku i wyraził mieszane uczucia – z jednej strony żal oskarżonego, a z drugiej konieczność poniesienia przez niego odpowiedzialności.

Kolejna ofiara, 70-letni Jan Szlachta, opisał swoje obrażenia obejmujące połamany bark i zerwane ścięgna. Pan Jan przyznał, że po 40 latach pracy jako kierowca ciężarówki nie rozumie, jak ktoś mógłby wsiąść za kierownicę po alkoholu. Obaj poszkodowani podkreślili długotrwałe skutki wypadku na ich zdrowie i życie codzienne.

Obrońca Sebastiana Z. złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze roku pozbawienia wolności z zawieszeniem na trzy lata oraz wypłatę nawiązek pokrzywdzonym. Propozycja ta została jednak odrzucona przez oskarżycieli posiłkowych, którzy podkreślili brak wcześniejszej skruchy ze strony oskarżonego.

Proces przyciągnął dużą uwagę publiczną, zwłaszcza że przypadki nietrzeźwych kierowców prowadzących do tragicznych wypadków stają się coraz częstsze. Sprawa Sebastiana Z. może stać się kolejnym impulsem do zaostrzenia kar za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu i środków odurzających.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*