Z najnowszego sondażu Social Changes dla Telewizji wPolsce24 i portalu wPolityce.pl wynika, że Koalicja Obywatelska (KO) mogłaby wygrać wybory parlamentarne, jednak obecny obóz rządzący nie utrzymałby większości w Sejmie. Do parlamentu weszłoby jedynie pięć ugrupowań, a partia Mateusza Morawieckiego znalazłaby się tuż pod progiem wyborczym.
KO może liczyć na poparcie 30,7 proc. zdecydowanych wyborców, przewyższając Prawo i Sprawiedliwość (PiS), które uzyskało 26,4 proc. głosów. Różnica między tymi partiami wynosi zatem 4,3 punktu procentowego.
Na trzecim miejscu uplasowała się Konfederacja z poparciem 13,2 proc., a do Sejmu weszłyby także Nowa Lewica z wynikiem 7,9 proc. oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, na którą głosować chce 7,3 proc. respondentów.
W porównaniu do poprzedniego badania PiS poprawiło swój wynik o 2,3 punktu procentowego, podczas gdy poparcie dla KO spadło o 0,2 punktu. Trzeba jednak pamiętać, że inne, październikowe sondaże wskazywały na większy dystans między tymi ugrupowaniami.
Z ugrupowań tworzących obecną koalicję rządzącą do parlamentu dostałyby się tylko KO i Nowa Lewica, zdobywając łącznie 38,6 proc. głosów. PSL oraz Polska 2050 nie przekroczyłyby progu wyborczego.
Trzy partie o prawicowym profilu – PiS, Konfederacja i Korona – łącznie uzyskałyby 46,9 proc. oddanych głosów. Nie jest to jednak gwarancją, że powstanie koalicja rządowa złożona właśnie z tych ugrupowań, gdyż możliwość współpracy z partią Grzegorza Brauna wydaje się problematyczna.
Najbliżej wejścia do Sejmu z partii znajdujących się pod progiem byłaby formacja Mateusza Morawieckiego, Rozwój Plus, z wynikiem 4,9 proc. Jest to jedynie 0,1 punktu procentowego mniej od wymaganego progu. Inne partie, takie jak Partia Razem, PSL i Polska 2050, uzyskały odpowiednio 3,6 proc., 2,8 proc. i 1,5 proc. poparcia.
Badanie Social Changes zostało przeprowadzone metodą CATI na próbie 1095 osób. Wyniki nie uwzględniają respondentów, którzy nie potrafili określić swojego wyboru.







Dodaj komentarz