Serial „Zepsuta krew”, w którym Amanda Seyfried wciela się w rolę Elizabeth Holmes, zanotował znaczący wzrost oglądalności. Jak poinformował magazyn „Variety”, liczba widzów podniosła się o 186 proc. we wrześniu w porównaniu do sierpnia. Przyczyną tego skoku było zbliżanie się premiery dokumentu poświęconego Holmes, a także fakt, że film powstał w tajemnicy.
W sierpniu serial obejrzano około 62 tys. razy, natomiast we wrześniu liczba ta wzrosła do 176 tys. Tydzień przed premierą filmu „Zepsutą krew” zainteresowało się tyle samo widzów, co w całym sierpniu. Po premierze zainteresowanie produkcją wzrosło o 200 proc. tygodniowo, dzięki czemu serial znalazł się w TOP10 najczęściej wyszukiwanych produkcji na platformie streamingowej Hulu, dostępnej w Polsce przez Disney+.
Serial przedstawia historię Elizabeth Holmes, od ambitnej studentki do bohaterki jednej z największych afer w Dolinie Krzemowej. Holmes w wieku 19 lat założyła firmę Theranos, obiecując rewolucję w diagnostyce medycznej dzięki technologii pozwalającej na wykonywanie badań z zaledwie kilku kropli krwi. Firma warta była 9 miliardów dolarów, zanim ujawniono, że technologia nie działa, a wiele wyników badań było fałszywych.
Oszustwa Holmes ujawnił dziennikarz John Carreyrou, a sprawa zakończyła się skazaniem jej na 11 lat i trzy miesiące więzienia w 2022 roku. Holmes zaczęła odbywać karę 30 maja 2023 roku.
Dokument „Zobaczysz wszystko” został wyreżyserowany przez Nathana Fieldera i Lance’a Oppenheima i zdobył już uznanie krytyków jako jedno z najważniejszych wydarzeń filmowych 2026 roku. Rozpoczyna się na 34 dni przed rozpoczęciem kary Holmes i relacjonuje jej przygotowania do więzienia. Film, tworzony przez trzy lata, swoją premierę miał na festiwalu w Telluride jako pokaz-niespodzianka.







Dodaj komentarz