Budżet 2027: Wyższe wydatki na bezpieczeństwo i potrzeby inwestycyjne

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w trakcie debaty nad wnioskiem o wotum nieufności podkreślił, że rząd dostrzega wyzwania związane z deficytem budżetowym oraz konieczność wzmocnienia finansów publicznych. W jego opinii, odpowiedzialna polityka gospodarcza musi iść w parze z dbałością o zdrowe finanse państwa.

Podkreślił, że Polska stoi przed ogromnymi potrzebami inwestycyjnymi w obszarze energetyki, infrastruktury oraz nowoczesnego przemysłu. Dodał, że rząd musi finansować bezpieczeństwo kraju, inwestować w rozwój, jednocześnie porządkując finanse.

Ważnym punktem dyskusji był przyszłoroczny budżet, nad którym debatowała sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych. Przewiduje on, że w 2027 roku Policja otrzyma 23,18 mld zł, co oznacza wzrost o 14,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem. Średnie wynagrodzenie policjanta wyniesie 10 182 zł.

Państwowa Straż Pożarna będzie dysponować kwotą 7,23 mld zł, co stanowi wzrost o 29,8 proc. w stosunku do 2026 roku. Przeciętne uposażenie strażaka ma wynosić 10 095 zł. Dodatkowo, rząd zaplanował 465 mln zł na program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.

Wydatki na Straż Graniczną mają wynieść 3,63 mld zł, co oznacza wzrost o 21,6 proc. Funkcjonariusze SOP otrzymają średnio 12 397 zł, a całkowity budżet tej służby wzrośnie do 659 mln zł.

Waloryzacja wynagrodzeń w sferze budżetowej została zaplanowana na poziomie 3 proc., co niewiele przewyższa przewidywaną inflację na poziomie 2,8 proc. Społeczeństwo domagało się 15-proc. podwyżek, jednak na razie nie przewiduje się większych wzrostów.

Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański zaznaczył, że w służbach resortu waloryzacja wyniesie również 3 proc. Planowane jest także spotkanie z przedstawicielami związków zawodowych, na którym omówione zostaną propozycje dotyczące reformy wynagrodzeń.

Proces legislacyjny dla ustawy budżetowej jest ściśle regulowany. Jeżeli projekt budżetu nie trafi do prezydenta w określonym czasie, może on zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Prezydent ma siedem dni na podpisanie budżetu, który jest jedyną ustawą, jakiej nie może zawetować.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*