Zełenski walczy o wsparcie UE: Ukraina potrzebuje obrony

W trakcie szczytu unijnego w Brukseli prezydent Wołodymyr Zełenski przedstawił europejskim przywódcom szczegółową listę potrzeb wojskowych Ukrainy, podkreślając kluczowe znaczenie wsparcia dla obrony przed rosyjską agresją. Zełenski apelował o przesłanie Ukrainie pocisków przechwytujących PAC-2 i PAC-3, które są niezbędne, aby kraj mógł przetrwać nadchodzącą zimę. Prezydent zapewnił, że dostępne zasoby w Europie są wystarczające na ten okres.

Podczas konferencji prasowej Zełenski wyraził także satysfakcję z zawarcia porozumienia z Niemcami dotyczącego produkcji pocisków, które mogą znacząco wzmocnić obronę Ukrainy. Niemniej jednak stosunki z USA są napięte z powodu porozumień Waszyngtonu z Moskwą w sprawie dostaw rosyjskiego oleju napędowego oraz złagodzenia sankcji, co Kijów uznał za zaskakujące.

Zełenski podkreślił, że relacje z prezydentem Trumpem są nadal utrzymywane mimo różnic zdań. Wyraził jednak obawy, że polityka łagodzenia sankcji wobec Rosji może przynieść dalsze negatywne konsekwencje. W kontekście regionalnego bezpieczeństwa, Ukraina zgłosiła poparcie dla propozycji Trumpa dotyczącej wzajemnego wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną, choć Rosja nie zaakceptowała tego rozwiązania.

Ukraina stanęła przed wyzwaniem niemal całkowitego wyczerpania się zapasów pocisków do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot, zdolnych do przechwytywania rosyjskich pocisków balistycznych. Zełenski zwrócił się do USA o dodatkowe wsparcie, które nie zostało jeszcze przyznane.

Dodatkową inicjatywą są działania ukraińskie dotyczące rozszerzenia dostępu do systemu Starlink, co pozwoliłoby na lepsze namierzanie rosyjskich celów wojskowych. W odpowiedzi na pomysły republikańskich senatorów, którzy odwiedzili Kijów, Zełenski wyraził gotowość do krótkoterminowego wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie naftowe w zamian za rozszerzenie zasięgu Starlinka na głębsze terytorium Rosji.

Takie posunięcie mogłoby umożliwić Ukrainie skuteczniejsze działania wobec rosyjskich wyrzutni rakiet i dronów, które stanowią zagrożenie dla ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Inicjatywa ta, chociaż ryzykowna, mogłaby być również korzystna dla USA, które obserwują wzrost cen paliw jako efekt ukraińskich operacji militarnych.

Według doniesień „Wall Street Journal”, Zełenski zgodziłby się na czasowe zawieszenie ataków w ramach układu rozszerzającego dostęp do sieci Starlink, co mogłoby przynieść obopólne korzyści strategiczne.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*