Drony odrzutowe po raz pierwszy atakują Lwów: jaka jest odpowiedź Ukrainy?

W sobotę doszło do pierwszego ataku dronów o napędzie odrzutowym na Lwów, miasto oddalone zaledwie 70 kilometrów od granicy z Polską. Atak został szybko opanowany, gdyż bezzałogowiec został zestrzelony przez ukraińską obronę przeciwlotniczą, co potwierdził mer Lwowa, Andrij Sadowy. Na szczęście, interwencja ta zapobiegła ofiarom i zniszczeniom.

Wydarzenia te były częścią szeroko zakrojonego ataku, w trakcie którego Rosja wysłała na Ukrainę aż 160 dronów, z czego 110 było wyposażonych w napęd odrzutowy. Obrona przeciwlotnicza Ukrainy zdołała zniszczyć większość z nich, co świadczy o skuteczności systemów obronnych tego kraju.

Jednocześnie w Zaporożu doszło do tragicznego ataku z użyciem bomb kierowanych, które trafiły w budynek mieszkalny. W wyniku tego zdarzenia zginęło 12 osób, w tym troje dzieci. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, złożył kondolencje rodzinom ofiar, podkreślając, że trwają intensywne działania ratownicze. Rannych zostało kolejne 14 osób, z których dwie są w stanie krytycznym.

W ostatnich dniach Rosja przeprowadziła ataki na 13 ukraińskich obwodów, powodując uszkodzenia budynków mieszkalnych, infrastruktury oraz obiektów kolejowych. Zełenski wskazuje na nieskuteczność międzynarodowych prób łagodzenia presji na Rosję, przestrzegając, że takie działania Moskwa traktuje jako przyzwolenie na kontynuowanie agresji.

Prezydent Ukrainy skrytykował także decyzję USA o złagodzeniu sankcji na eksport oleju napędowego, co miało według niego negatywny wpływ na sytuację na froncie. Zełenski zaznaczył, że potrzeba zdecydowanych kroków, aby Rosja odczuwała swoje straty i zmuszona była do zakończenia wojny.

W związku z rosyjskimi atakami, w nocy w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęto działania lotnictwa wojskowego, co spotkało się z reakcją służb ratunkowych w regionach Lubelszczyzny i Podkarpacia. Alarmy i ostrzeżenia, które pojawiły się wskutek tych wydarzeń, zostały zniesione o poranku, gdy sytuacja się ustabilizowała.

Zełenski ponownie podkreślił konieczność podjęcia działań, które wysłałyby Rosji jednoznaczny sygnał o konieczności zakończenia wojny. Wskazał na wagę międzynarodowego wsparcia w tej trudnej sytuacji oraz nieustające działania obronne na terenie Ukrainy.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*