Premier Izraela Benjamin Netanjahu wielokrotnie otrzymywał ostrzeżenia o potencjalnym zagrożeniu wojną w miesiącach poprzedzających atak Hamasu z 7 października 2023 roku. Informacje te pochodziły zarówno od wojska, jak i służb wywiadowczych oraz ministra obrony Joava Galanta. Jak wynika z dokumentów ujawnionych przez izraelski Kanał 12, nie wszystkie sygnały zostały przez premiera potraktowane z należytą powagą.
W materiale opublikowanym przez dziennikarzy Kanału 12 przedstawiono 14 przypadków ostrzeżeń skierowanych do Netanjahu oraz opisano jego reakcje bądź ich brak. Galant, wspólnie z Herci Halewim, szefem sztabu armii oraz Ronenem Barem, szefem służby bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet, osobiście alarmowali premiera od 10 do 15 razy o możliwości eskalacji konfliktu.
Przedstawiciele służb wskazywali na osłabienie państwa związane z wewnętrznym kryzysem. Szczególne obawy budziły protesty przeciwko reformie sądownictwa oraz spadek morale wśród rezerwistów, co mogło wpłynąć na gotowość bojową armii. Miesiąc przed atakiem Galant przekazał premierowi siedmiostronicowy dokument dotyczący zagrożeń. Pomimo to Netanjahu, według ustaleń, częściowo ignorował te sygnały, przekładając spotkania i odmawiając przyjęcia przedstawicieli służb.
Ostrzeżenia miały charakter strategiczny i nie zawierały szczegółowego planu ataku z 7 października. Jednak zaniechania premiera nie zwalniają wojska i wywiadu z odpowiedzialności za brak prewencji wobec napaści. W jej wyniku zginęło blisko 1,2 tys. osób, a 251 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy. Po ataku częściowo odpowiedzialność wzięli na siebie szef sztabu armii i szef Szin Betu, którzy zrezygnowali ze stanowisk.
Netanjahu w obliczu katastrofalnych skutków ataku nie przyznał się do osobistych błędów i sprzeciwił się powołaniu niezależnej państwowej komisji śledczej, której skład wyznaczałby prezes Sądu Najwyższego. Zamiast tego, rządząca koalicja zaproponowała stworzenie komisji podlegającej parlamentowi, co wywołało krytykę rodzin ofiar i obawy o niezależność dochodzenia.








Dodaj komentarz