Prokuratura Rejonowa w Sanoku prowadzi dochodzenie w sprawie tragicznego wypadku, w którym zginęła 7-letnia dziewczynka podczas zabawy na prywatnym placu zabaw w Zagórzu na Podkarpaciu. Śledczy podkreślają, że incydent został zakwalifikowany jako nieszczęśliwy wypadek.
Do tragedii doszło 14 sierpnia na jednej z posesji przy ulicy Filtrowej. Dziecko bawiło się na konstrukcji przypominającej poziomą drabinkę. W pewnym momencie jeden z elementów konstrukcji odłączył się i przygniótł dziewczynkę. Pomimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, strażaków i wezwanego śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, nie udało się uratować jej życia.
Prokuratura Okręgowa w Krośnie ujawniła, że dziewczynka przybyła do Zagórza z Sanoka wraz z rodziną, aby odwiedzić krewnych. Podczas tych odwiedzin doszło do dramatycznego wypadku na placu zabaw, który był ręcznie wykonany przez właściciela posesji. W jego skład wchodził drewniany domek z platformą, zjeżdżalnią, schodami oraz drabinka sprawnościowa z huśtawką.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że dziecko bawiło się na konstrukcji, gdy doszło do upadku. Konstrukcja przygniótła dziewczynkę, co doprowadziło do jej śmierci. Prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk z Prokuratury Okręgowej w Krośnie podkreśla, że postępowanie ma charakter rutynowy. Zaznacza, że nie ma żadnych podejrzeń o celowe działania rodziców lub krewnych dziecka.
Śledztwo wszczęto 17 sierpnia, a jego temat to nieumyślne spowodowanie śmierci oraz narażenie człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Śledczy przeprowadzili oględziny miejsca wypadku, chcąc dokładnie poznać jego przyczyny. Pomimo iż wypadek nie ma znamion przestępstwa, dochodzenie ma na celu zbadanie wszystkich okoliczności, aby wyjaśnić ten tragiczny przypadek.
Rzeczniczka prokuratury, Marta Kolendowska-Matejczuk, apeluje o uszanowanie prywatności pokrzywdzonych rodzin, podkreślając, że wypadek jest ogromną tragedią dla wszystkich zaangażowanych. Aktualnie nie udostępnia się więcej informacji poza oficjalnym komunikatem, aby nie rozdmuchiwać tej bolesnej sprawy.








Dodaj komentarz